16-09-2018, 20:49
(16-09-2018, 16:48 )Wi. napisał(a): Haha, nie obiecywałam, że jestem sprawiedliwa w swoich snach :} A tak szczerze, myślę, że to nie tyle kwestia płci osoby patrzącej, tylko dosłownie - osoby patrzącej. Każdy ma swój gust, a chłopak, w którego się "wcieliłam", najwyraźniej bardzo różny od mojego
Miałem okazję parę razy być kobietą we śnie
. Nigdy nie zdarzyło mi się zmienić we „wewnątrz”, zawsze w takiej sytuacji byłem kobietą na zewnątrz, ale „w środku” byłem sobą, zdarzało mi się, że byłem całkowicie inną osobą, ale wtedy dopiero po obudzeniu przypominałem sobie, że ja to ja
. Zazdroszczę takiego doświadczenia, oczywiście chodzi o swojego rodzaju czytanie w myślach
.






