15-09-2018, 15:21
Ja to bym widział tak :
Powinieneś samemu wypaść z eksperymentu, ze względów zdrowotnych, ale nie zaczynać nowego. Poczekaj aż wszyscy skończą albo odpadną i zredaguj wyniki, w tym twoje niedokończone. Nawet jak będzie tego mało, to w przyszłości będzie można dorobić bazę z nowymi użytkownikami i dopiero wtedy wysunąć doniesienie.
Wartość spłycenia snu w osiąganiu LD jest oczywistą oczywistością. To jak byś chciał badać, że dzieci są owocem koopulacji obojga rodziców ( i przedstawiał badanie rodzicom
)
Teoretyczne podstawy są jak najbardziej konieczne, co innego przecenianie ich wartości w porównaniu do praktyki. W szpitalach nierzadko widzę sytuację, kiedy młody stażysta imponuje lekarzom większym obeznaniem w aktualnych badaniach, ale nie jest w stanie przyjąć jednostkowych doświadczeń starszych kolegów, ponieważ nie uczyli go tych rzeczy na studiach. No dobra, ja taki byłem
Powinieneś samemu wypaść z eksperymentu, ze względów zdrowotnych, ale nie zaczynać nowego. Poczekaj aż wszyscy skończą albo odpadną i zredaguj wyniki, w tym twoje niedokończone. Nawet jak będzie tego mało, to w przyszłości będzie można dorobić bazę z nowymi użytkownikami i dopiero wtedy wysunąć doniesienie.
Wartość spłycenia snu w osiąganiu LD jest oczywistą oczywistością. To jak byś chciał badać, że dzieci są owocem koopulacji obojga rodziców ( i przedstawiał badanie rodzicom
) Teoretyczne podstawy są jak najbardziej konieczne, co innego przecenianie ich wartości w porównaniu do praktyki. W szpitalach nierzadko widzę sytuację, kiedy młody stażysta imponuje lekarzom większym obeznaniem w aktualnych badaniach, ale nie jest w stanie przyjąć jednostkowych doświadczeń starszych kolegów, ponieważ nie uczyli go tych rzeczy na studiach. No dobra, ja taki byłem





