15-09-2018, 14:39
Zamykanie oczu nie działa jak rytualne zaklęcie. Tak naprawdę wybudzała cię intencja i przekonanie, że w ten sposób się obudzisz. We śnie o kosmitach brakło tej pewności, więc sen toczył się dalej. Nie ma czegoś takiego w głębokim śnie jak odcięcie się od zmysłów, dlatego zamknięcie powiek nic nie dało i ciągle widziałeś. Jedyną nietypową cechą tego snu była duża jasność świadomości. Sen był po prostu dokładny. Pokazał ci godzinę i poziom baterii, którego byś się logicznie spodziewał. Im bardziej we śnie narastał lęk, tym bardziej treść katatymicznie przekształcała się w koszmar. W końcu silne przerażenie cię obudziło i sam motyw pobudki powinien cię przekonać, że ostatecznie był to sen. Założę się, że poziom baterii był wtedy niższy :
Też miałem kiedyś w dzieciństwie taki bardzo realistyczny sen i też w domu mojej babci. Dotyczył jednak pożaru

Też miałem kiedyś w dzieciństwie taki bardzo realistyczny sen i też w domu mojej babci. Dotyczył jednak pożaru





