15-09-2018, 14:21
Przyznaję, że budowało się napięcie i mnie zdenerwowałeś. Ale moja krytyka jest konstruktywna i tego nie zauważasz. Wyraźnie określiłem co jest nieprofesjonalne :
1. Samolubne przerwanie eksperymentu i zmiana jego założeń w jego trakcie. To było nie fair wobec wszystkich angażujących się w to uczestników. Jak można się nie zirytować.
2. Wyraźne życzeniowe stawianie wniosków na podstawie dotychczasowych obserwacji, przy udawaniu bezstronności. Po prostu zignorowałeś raport Gambola.
3. Przekonanie o pełnej wartości informatywnej własnego badania, wyrażane przez gotowość do roztrzygnięcia bezużyteczności WBTB
Ponadto DWUKROTNIE napisałem, że powinieneś zredukować deficyt snu za pomocą jednej 12 godzinnej nocy i wrócić do badań.
Zauważam też, że u podstaw tego dysonansu leży twoje duże skupienie na teorii bez wystarczającej praktyki.
Wzywam do poszerzenia krytycyzmu
1. Samolubne przerwanie eksperymentu i zmiana jego założeń w jego trakcie. To było nie fair wobec wszystkich angażujących się w to uczestników. Jak można się nie zirytować.
2. Wyraźne życzeniowe stawianie wniosków na podstawie dotychczasowych obserwacji, przy udawaniu bezstronności. Po prostu zignorowałeś raport Gambola.
3. Przekonanie o pełnej wartości informatywnej własnego badania, wyrażane przez gotowość do roztrzygnięcia bezużyteczności WBTB
Ponadto DWUKROTNIE napisałem, że powinieneś zredukować deficyt snu za pomocą jednej 12 godzinnej nocy i wrócić do badań.
Zauważam też, że u podstaw tego dysonansu leży twoje duże skupienie na teorii bez wystarczającej praktyki.
Wzywam do poszerzenia krytycyzmu





