Zapraszam chętnych do wzięcia udziału w eksperymencie
#30
@[b]incestus [/b]odnoszę nieodparte wrażenie, że cokolwiek bym ostatnio nie napisał to Ci się nie podoba - mało powiedziane niepodoba, wydaje mi się, ze z jakiś powodów wrogo się do mnie nastawiłeś i nie tylko wszystko kontestujesz, ale atakujesz mnie i to bez powodu. Weźmy ten konkretny post. Piszesz: "bardzo nieprofesjonalnie".

W porządku, może być, że moje eksperymenty są całkowicie nieprofesjonalne nie będę się w tej kwestii spierał tylko jeśli nie tłumaczy się na czym owa rzekoma wielka nieprofesjonalność ma polegać i co zmienić konkretnie by się tej profesjonalności pozbyć to jest to tylko i wyłącznie czepiania się mojej osoby i innego celu poza tym nie ma i być nie może.

Piszesz "wystarczyło lepiej rozplanować eksperyment" - dlaczego nie zaproponowałeś tego lepszego rozplanowania jak zaczynałem eksperyment, szukałem chętnych i prosiłem o uwagi? Teraz takie gadanie to tylko bezsensowne czepianie się.

Gdybym teraz miał planować ten eksperyment też wiele rzeczy bym zmienił bo nauczyłem się już na błędach, krytykować po fakcie to żadna sztuka.

Teraz "Po drugie" jak już napisałem jasno wcześniej dwa tygodnie eksperymentu moim zupełnie nieprofesjonalnym zdaniem jest absolutnie wystarczające bo to pół miesiąca jeśli ktoś uważa inaczej to może eksperyment ciągnąc miesiąc czy rok czy wiele lat jego sprawa.
Każdy też może teraz zacząć eksperyment po wyeliminowaniu moich skrajnie nieprofesjonalnych błędów ucząc się na tych błędach. Eksperyment LaBerga trwał trzy tygodnie i po każdym tygodniu mamy wniosek tak jakby to były trzy eksperymenty trwające po jednym tygodniu. Jeśli wiem, że średnio mam 1ld na tydzień, albo 3-4 w miesiącu to w dwa tygodnie powinien mieć 2ld bez udziału w eksperymencie a gdyby przerywanie snu działało więcej.

Nie widzę sensu się rozpisywać bo i tak to skrytykujesz być może bez czytania a na pewno bez refleksji nad tym co napisałem - poza refleksją nad moją osobą i jej brakach.

Co do konkluzji to od początku zamierzałem o konkluzje na końcu poprosić kogoś innego, aby obiektywnie to ocenił z dystansu nieosiągalnego dla uczestnika badań i liczyłem, że będziesz to TY - jednak przy Twoim wyraźnie wrogim nastawieniu widzę, że było by to mniej obiektywne niż gdybym to zrobił np. ja więc, albo z konkluzją przyjdzie poczekać aż wszystko się uspokoi i pojawi się obiektywny dystans, albo niech każdy sam wyciągnie sobie konkluzję wg uznania.

Oczywiście skoro jasno uznałeś, że jakiekolwiek moje badania nie będą miały żadnej wartości informacyjnej to zamyka ostatecznie sprawę i nie widzę sensu aby cokolwiek więcej w tej kwestii pisać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Zapraszam chętnych do wzięcia udziału w eksperymencie - przez Onejronauta - 15-09-2018, 14:01

Skocz do:

UA-88656808-1