Zapraszam chętnych do wzięcia udziału w eksperymencie
#26
@[b]incestus[/b]    "Nie ma to jak zmienić cel eksperymentu w jego połowie .. Więc o efektywności samego WBTB się już nie dowiemy ?"
==================
Sam spróbuj niedosypiać przez dwa tygodnie to pogadamy :)) A tak poważnie to myślę, że dwa tygodnie w zupełności wystarczy dla ustalenia efektywności wbtb - szczególnie, że czego jestem jeszcze żywym przykładem dwa tygodnie niedosypiania da się przeżyć choć ciężko i jest to do powtórzenia gdyby znaleźli się chętni do powtórzenia eksperymentu na sobie i dorzucenia raportów aby wynik był pewny oprócz nas pięciu przydało by się jeszcze 95 chętnych do kontynuowania eksperymentu :D 

Ja przyznaję się bez bicia przeceniłem swoje siły planując dłuższy eksperyment na tych zasadach facepalm 

 @sz4m4n  "Toż od razu mówiłem, (dobra może nie tak dosadnie, ale byłem tego pewny )   że to wynik MILDa a nie WBTB. Sen jest spłycony na maksa i przy użyciu mild-a przed drugą częścią nocy można uzyskać spokonie kilka LD."
==================
Oczywiście teraz w pełni się z Tobą zgadzam, ale należało przynajmniej spróbować to sprawdzić :P 

@[b]incestus[/b]    "Po WBTB zastosowanie jakiejkolwiek techniki ( MILD, WILD itd ) wielokrotnie zwiększa jej skuteczność w porównaniu do użycia jej wieczorem"
==================
No właśnie w tej drugiej części eksperymentu zamierzam sprawdzić skuteczność MILD po przerwaniu snu i też sądzę, że powinno to okazać się skuteczne ze względu na tragiczne spłycenie snu, ale czy taki faktycznie będzie to się okaże po tygodniu czy dwu jak dotrwam.

Natomiast czy będzie to skuteczniejsze niż użycie tylko części MILD należało by ewentualne wyniki porównać właśnie z doświadczeniem wykonywania tylko części MILDA przed zaśnięciem, kto wie jak dotrwam to może będę to nadal kontynuował by doświadczalnie to sprawdzić i może pozostali uczestnicy eksperymentu też na to pójdą szczególnie, że nie wymaga to specjalnego wysiłku.

Można by teoretycznie obydwie części robić na raz, ale wyniki były by zupełnie niemiarodajne bo obydwie praktyki by się nakładały a z tego co pisał np. Frederik van Eeden wynika, że i tak większość ld pojawia się nad ranem więc wynik byłby bardzo niepewny - chyba, ze okazało by się, że większość ld u uczestników eksperymentu wystąpiła by w pierwszej części nocy co nie wydaje mi się prawdopodobne.

Warto tu wspomnieć o powtórzonym eksperymencie przez LaBerga z którego wynikało, że MILD nie jest skuteczniejsze od prostych wyobrażeń przed snem, który całkowicie dyskredytuje wybudzanie się jako pomoc w osiągnięciu ld. Dlatego właśnie warto zrobić eksperyment tak jak planuję (o ile wytrwam) czyli wprowadzając teraz MILD a po skończeniu wybudzania kolejne dwa tygodnie z wyobrażaniem sobie ld i sugestii jak w klasycznym jednak bez przerywania snu. Jeśli ilość ld w obydwu przypadkach będzie zbliżona potwierdzi to drugi eksperyment laBerga i ostatecznie odeśle wbtb na śmietnik historii jako kolejny mit o ld natomiast jeśli przy Mild będzie znacząco większa potwierdzi pierwsze najbardziej rozpopularyzowane eksperymenty laBerga wskazując na to, że przerywanie snu faktycznie wzmacnia tę metodę indukowania ld. Dopóki eksperyment nie zostanie ukończony nie można się wypowiadać ani na tak, ani na nie gdyż mamy tylko dwa eksperymenty o sprzecznych wynikach więc nasze mniemania na tak lub nie są tylko bezsensownymi dywagacjami bez realnych podstaw i dla dobra eksperymentu najlepiej by było wstrzymać się z wygłaszaniem kategorycznych opinii na tak jak i na nie. Mimo to gdyby uczestnicy chcieli kontynuować eksperyment tak jak tu proponuję konieczne by było aby odpowiedzieli przed rozpoczęciem na pytanie czy wierzą czy nie wierzą w skuteczność wbtb i dlaczego wierzą czy nie wierzą w jego skuteczność aby uwzględnić czynnik nastawienia, który jest bardzo istotny.

Do czasu rozpoczęcia eksperymentu wierzyłem bezkrytycznie, że przerywanie snu zwiększa szansę na ld z powodu pierwszego badania LaBergea, powszechności tej opinii na forum jak i tłumaczeń @[b]incestusa [/b]mówiącego o swoich doświadczeniach jako iż ja swoich nie miałem. Wierzyłem również dlatego, że dawne nieliczne próby milda zawsze kończyły się sukcesem.

Teraz pojawił się krytycyzm i już nie mogę napisać iż wierzę, że przerywanie snu zwiększa szansę na ld ponieważ przez dwa tygodnie mordęngi i dużego zaangażowania nie tylko nie wzrosła ilość ld, ale pogorszyła się jakość snu i snów, pamiętanie snów i wszystko więc wiem już na 100%, że w moim przypadku to nie działa zresztą podobnie jak w przypadku milionów matek :))  


Teraz pojawia się kwestia czy przerywanie snu faktycznie zwiększa skuteczność wizualizacji i sugestii - czyli skuteczności MILD - w związku ze spłyceniem snu jestem przekonany, że tak - jak jest rzeczywiście będę mógł powiedzieć dopiero po skończonym eksperymencie - mam nadzieję, ze pozostali uczestnicy tego eksperymentu przyłącza się - szczególnie, że z tygodnia na tydzień będzie coraz luźniej :)



@[b]incestus[/b]  "WBTB wykonywane samo nie jest tak skuteczne, i nie znamy też tej izolowanej skuteczności."
==================
Obawiam się, ze znamy i to aż za dobrze :))
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Zapraszam chętnych do wzięcia udziału w eksperymencie - przez Onejronauta - 15-09-2018, 11:33

Skocz do:

UA-88656808-1