11-09-2018, 14:45
Ogólnie to pierwszej części nie komentowałem bo to takie ogólne rozważania zero konkretów dopiero w drugiej części mamy jakiś konkret:
"Jeśli obie osoby wyrażą intencję żeby śnić razem, to mogą wylądować w tym samym śnie spontanicznie. Jest to subtelne uczucie, po prostu wiesz, że ta osobą jest tą osobą, bez względu na to jak ona wygląda. Kiedy poczujesz energię tej osoby, skup się na niej, wtedy trafisz jej snu.
Gdy jesteś świadomy: Poczuj daną osobę. Każdy we śnie ma unikatową energię, którą możesz rozpoznać."
Ogólnie gdyby byli ludzie chętni i otwarci na takie eksperymenty można by coś popróbować i poprowadzić ciekawe eksperymenty, ale to raczej nie na i-sen bo tu jak widzę aktywnych jest zaledwie kilka osób z czego większość fanatycznie odrzuca istnienie wspólnych snów więc szkoda czasu
"Jeśli obie osoby wyrażą intencję żeby śnić razem, to mogą wylądować w tym samym śnie spontanicznie. Jest to subtelne uczucie, po prostu wiesz, że ta osobą jest tą osobą, bez względu na to jak ona wygląda. Kiedy poczujesz energię tej osoby, skup się na niej, wtedy trafisz jej snu.
Gdy jesteś świadomy: Poczuj daną osobę. Każdy we śnie ma unikatową energię, którą możesz rozpoznać."
Ogólnie gdyby byli ludzie chętni i otwarci na takie eksperymenty można by coś popróbować i poprowadzić ciekawe eksperymenty, ale to raczej nie na i-sen bo tu jak widzę aktywnych jest zaledwie kilka osób z czego większość fanatycznie odrzuca istnienie wspólnych snów więc szkoda czasu





