10-09-2018, 17:24
10 września 2018
Godziny spania: 22.15-5.21
Wieczór. Powtarzam sobie: Będę pamiętał, że śnię. (Skracam afirmację, żeby było mi wygodniej.) Będę pamiętał, że śnię, będę pamiętał, że śnię... Włącza mi się tryb kminy: Śnię, czyli tworzę. Świadomie kreuję świat swoją myślą i intencją.
Godziny spania: 22.15-5.21
Wieczór. Powtarzam sobie: Będę pamiętał, że śnię. (Skracam afirmację, żeby było mi wygodniej.) Będę pamiętał, że śnię, będę pamiętał, że śnię... Włącza mi się tryb kminy: Śnię, czyli tworzę. Świadomie kreuję świat swoją myślą i intencją.
Śnienie to twórczy proces. Skąd pochodzą myśli? Kim jestem?
Będę pamiętał... Ja. Świadome nieskończone trwanie. Myśli pochodzą z Ja i do niego powracają.
W końcu zasypiam.
...
Sen był wyrazisty, choć słabo go pamiętam. Gdy się obudziłam, było jeszcze ciemno.
W końcu zasypiam.
...
Sen był wyrazisty, choć słabo go pamiętam. Gdy się obudziłam, było jeszcze ciemno.
Przypominam sobie wyraźnie dwie sceny: rozłupywanie orzecha włoskiego (miał podwójną skorupę, zaskoczyło mnie to, ale nie uświadomiło) i układanie puzzli (podobno Kys to lubi).
Szczególnym momentem było też dla mnie odczucie silnej energii seksualnej i związanej z tym wielkiej błogości w moim ciele astralnym - ale nie towarzyszyły temu żadne czynności seksualne. Nawet nie latałam, co zwykle bardzo mnie podnieca.
To dopiero pierwszy dzień eksperymentu. Zobaczymy, co będzie dalej.
Szczególnym momentem było też dla mnie odczucie silnej energii seksualnej i związanej z tym wielkiej błogości w moim ciele astralnym - ale nie towarzyszyły temu żadne czynności seksualne. Nawet nie latałam, co zwykle bardzo mnie podnieca.
To dopiero pierwszy dzień eksperymentu. Zobaczymy, co będzie dalej.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





