02-09-2018, 20:07
Vanilla dream
Miałam dość wysokie oczekiwania, jeśli chodzi o sny tej nocy, ze względu na nowe, klimatyczne miejsce do spania i trochę fajnej inspiracji przed snem (chociaż godziny snu dla mnie nienajlepsze, bo od jakoś 5-6 rano do południa). Niestety, już przy samym rozbudzaniu i przejrzeniu sobie ogólnych wspomnień ze snu straciłam motywację do tego, żeby w ogóle cokolwiek zapisywać. Okazało się, że śniła mi się bardzo pogodna wycieczka. Co prawda sen był o tyle przyjemny, że relaksujący, bo technicznie rzecz biorąc wyśniłam sobie wakacje, ale muszę przyznać, że liczyłam na coś ciekawszego
Miałam dość wysokie oczekiwania, jeśli chodzi o sny tej nocy, ze względu na nowe, klimatyczne miejsce do spania i trochę fajnej inspiracji przed snem (chociaż godziny snu dla mnie nienajlepsze, bo od jakoś 5-6 rano do południa). Niestety, już przy samym rozbudzaniu i przejrzeniu sobie ogólnych wspomnień ze snu straciłam motywację do tego, żeby w ogóle cokolwiek zapisywać. Okazało się, że śniła mi się bardzo pogodna wycieczka. Co prawda sen był o tyle przyjemny, że relaksujący, bo technicznie rzecz biorąc wyśniłam sobie wakacje, ale muszę przyznać, że liczyłam na coś ciekawszego





