30-08-2018, 12:21
Wybudzanie + bonusowy tasak
Wygląda na to, że naturalne wybudzanie czyści mi niemal całą pamięć snu. Po prostu widzę przed oczami kolejne przepalające się sceny, jak fotografie z wywoływanych klisz, wyciągnięte za wcześnie na światło. Czas wrócić do budzika-zabójcy. Dzisiaj, na przykład, wiem, że śniło mi się o wiele więcej i dłużej, niż byłam w stanie ostatecznie przenieść na papier dziennika.
Sen ☽ Tasak
Jest tak króciutki, że nie nadaje się na post na blogu, więc opiszę go tutaj:
Widzę stół z jasnego drewna. Dookoła ciemność. Ostre światło pada tylko na tors i twarz leżącej na nim kobiety. Jej warkocz jest rozciągnięty na całą pozostałą długość stołu. Widzę unoszący się tasak, ostrze błyszczy w półmroku; to ja go trzymam? Przez moment mam wrażenie, że broń odrąbie jej głowę, ale ostrze ląduje na warkoczu. Kobieta wstaje. Włosy na jej głowie rozsypują się w perfekcyjnego, krótkiego boba. Odwraca się do mnie i uśmiecha.
Wygląda na to, że naturalne wybudzanie czyści mi niemal całą pamięć snu. Po prostu widzę przed oczami kolejne przepalające się sceny, jak fotografie z wywoływanych klisz, wyciągnięte za wcześnie na światło. Czas wrócić do budzika-zabójcy. Dzisiaj, na przykład, wiem, że śniło mi się o wiele więcej i dłużej, niż byłam w stanie ostatecznie przenieść na papier dziennika.
Sen ☽ Tasak
Jest tak króciutki, że nie nadaje się na post na blogu, więc opiszę go tutaj:
Widzę stół z jasnego drewna. Dookoła ciemność. Ostre światło pada tylko na tors i twarz leżącej na nim kobiety. Jej warkocz jest rozciągnięty na całą pozostałą długość stołu. Widzę unoszący się tasak, ostrze błyszczy w półmroku; to ja go trzymam? Przez moment mam wrażenie, że broń odrąbie jej głowę, ale ostrze ląduje na warkoczu. Kobieta wstaje. Włosy na jej głowie rozsypują się w perfekcyjnego, krótkiego boba. Odwraca się do mnie i uśmiecha.





