29-08-2018, 22:19
Jeden z moich najulubieńszych LDków:
znajdowałem się na terenie domku/aquaparku. Zabawa polegala na ślizganiu się po wodzie.
Woda pod ciśnieniem okalała domek, czasami płynąc do góry, czasami do dołu.
Z pewną grupką bliżej nieznanych mi osóbek, na golaska, ślizgałem się po wodzie wokół domku
znajdowałem się na terenie domku/aquaparku. Zabawa polegala na ślizganiu się po wodzie.
Woda pod ciśnieniem okalała domek, czasami płynąc do góry, czasami do dołu.
Z pewną grupką bliżej nieznanych mi osóbek, na golaska, ślizgałem się po wodzie wokół domku
kochanie życia. Nie bez powodu tu jesteśmy





