24-07-2018, 10:17
Wygląda na to, że było to wypracowane przejaśnienie świadomości przed naturalną pobudką. Sen już się spłycił i odczuwałeś realne bodźce leżącego ciała, po kilku chwilach paraliż odpuścił. W miarę postępu skupiania się na snach i pracy nad TRami tak się właśnie dzieje a czas od uświadomienia się do pobudki wydłuża się, co powoduje, że LD są coraz głębsze - tak trzymać





