23-07-2018, 15:20
(23-07-2018, 11:40 )incestus napisał(a): Tylko jedno miasto ? Jak bym miał robić mapę snów, to 30% powierzchni zajmowały by różne miasta, 30% kościoły / katedry i cmentarze, 20% różne wariacje lasówWidzę drogi @incestus, że od początku kontestujesz mapę i założenia hakerów snu
Rozumiem Twoje wątpliwości, też na początku byłem sceptyczny i zdystansowany do tego, ale pomyślałem co mi zaszkodzi spróbować?Kiedy zacząłem próbować przekonałem się, ze jest to gra warta świeczki co nie oznacza, że stałem się fanem mapy i łykam wszystko bezkrytycznie. Wręcz przeciwnie ja z natury jestem mocno sceptycznie do wszystkiego nastawiony. Jako iż można powiedzieć iż reprezentuję starą dobrą szkołę Adama Bytofa przed laty, kiedy zaczynałem przygodę z ld uznałem za bzdurę koncepcję znaków snu, dopiero po kilku latach zrozumiałem jak jest to pożyteczna metoda chociaż sam jej nie stosowałem z założenia negując. Dlatego mimo iż od razu pojawił mi się sceptycyzm do mapy to postanowiłem ją zrobić i zobaczyć co z tego wyjdzie. Nawet gdyby mapa nie miała żadnej innej wartości to i tak już jest dla mnie genialnym środkiem pogrupowania snów i orientacji się w całości sennego materiału.
Teraz doszedłem do miasta choć to wydawało mi się trudne bo przecież bywałem w różnych miastach we śnie od New Deli przez Wiedeń do N.Yorku jednak coraz bardziej się przekonuję do koncepcji jednego miasta jako iż jest dużo zaskakujących podobieństw zarówno w topografii jak i nastroju emocjonalnym tych miast. Dlatego na razie przyjmuję roboczą tezę, ze jest jedno miasto, którego geografia to różne stany emocjonalne związane z kierunkami na sennej mapie. Uświadomiłem sobie, ze zdziwieniem, że moje miasto w snach to w sumie kilka punktów. Rzeszów to głownie dworzec i najbliższe okolice różne od jawy itd. Rzeszów czy Kraków to miasta, które we śnie dobrze mi się kojarzą i tam jest fajnie i ciekawie w przeciwieństwie do północy bo tam nie czuję się pewnie. Dlatego myślę, że spokojnie można to wszystko potraktować jako jedno miasto o różnych dzielnicach i dzięki tej mapie będę wiedział w którym kierunku się przemieszczać aby sen był przyjemniejszy i ciekawszy





