13-07-2018, 22:32
Witka :-)
Co do WILDA to też go stosowałem dość długo i uważam, że jest to dobra metoda z tym, że u mnie najlepiej działała wykonywana wieczorem przy zasypianiu a o skuteczności w dużej mierze decydował stopień zrelaksowania ciała, oddechu i umysłu. W pewnym okresie jak tylko zaczynałem się relaksować to z przebiegu przedsennej relaksacji mogłem na 90% ocenić czy uda się LD i jaka będzie jego jakość. WBTB praktycznie nie stosowałem z powodu lenistwa
Jednak WILD wymaga dużego zaangażowania więc wolę zwykłą sugestię też skuteczna i bez wysiłkowa - ja praktykowałem opisaną przez Adama Bytofa metodę Chodkiewicza naszego pioniera dokładnie tak jak opisane jest to w książce "Onejronautyka". Napisałem sobie na kartce tą dziwną sugestię i powiesiłem nad łóżkiem a potem powtarzałem zasypiając a kiedy moje sny stały się wyraźne tak samo ćwiczyłem drugą i sukcesy były 

Myślę, że każdy musi sobie znaleźć swoją metodę, która mu odpowiada. Jak już wspomniałem z powodu lenistwa WBTB nie dla mnie, ale wiem, że wszyscy chwalą i ponoć to najlepsze tak jak ponoć najskuteczniejszy jest MILD





