01-06-2018, 12:12
31 maja 2018
Podczas snu chciałam obejrzeć sobie film na laptopie, ale źle podłączyłam słuchawki i mama usłyszała różne dźwięki, które wolałabym przed nią ukryć.
Sen nawiązuje do sytuacji z reala, kiedy kolega z czata przysłał mi jakieś nagranie i odtworzyłam je na telefonie. Wówczas rodzina mogła usłyszeć różne dziwne treści dotyczące m.in. seksualności człowieka.
1 czerwca 2018
Śniło mi się, że ktoś urządził w moim mieszkaniu imprezę bez mojej wiedzy i zgody. Było tam około dziesięciu osób. Jakaś dziewczyna dała mi coś do picia. W szklance znajdował się podejrzany osad, jednak wypiłam trochę, chcąc okazać zaufanie. Wzięłam łyka i chwilę później zaczęłam się czuć, jakbym nie była sobą. Miałam coraz słabszą kontrolę nad swoim zachowaniem. Po jakimś czasie płyn zmienił kolor.
Jacyś ludzie przy stole wciągali nosem biały proszek. Chciałam uciec stamtąd, ale nie wiedziałam, do kogo zwrócić się o pomoc. Przecież rodzice mnie zabiją, jak się dowiedzą.
Pod wpływem substancji psychoaktywnych następowała coraz większa dewastacja lokalu. Zachciało mi się kupę, więc udałam się do toalety. W sedesie znajdowały się niewielkie szklane butelki i inne śmieci. Bardzo mnie to zmartwiło.
W końcu udało mi się stamtąd wydostać, ale wróciłam tam jeszcze dwa razy. Sen trwał strasznie długo.
Zajrzałam do szafy i dostrzegłam tam całkiem nowe sukienki, jeszcze z metkami, zupełnie jakby ktoś je odłożył, żeby się nie zniszczyły na "zabawie" i przebrał się w coś innego, a potem miał zamiar oddać chwilę noszone ubranie do sklepu. Nie wiedziałam, czemu miało to służyć - zrobieniu wrażenia tanim kosztem?
Podczas snu chciałam obejrzeć sobie film na laptopie, ale źle podłączyłam słuchawki i mama usłyszała różne dźwięki, które wolałabym przed nią ukryć.
Sen nawiązuje do sytuacji z reala, kiedy kolega z czata przysłał mi jakieś nagranie i odtworzyłam je na telefonie. Wówczas rodzina mogła usłyszeć różne dziwne treści dotyczące m.in. seksualności człowieka.
1 czerwca 2018
Śniło mi się, że ktoś urządził w moim mieszkaniu imprezę bez mojej wiedzy i zgody. Było tam około dziesięciu osób. Jakaś dziewczyna dała mi coś do picia. W szklance znajdował się podejrzany osad, jednak wypiłam trochę, chcąc okazać zaufanie. Wzięłam łyka i chwilę później zaczęłam się czuć, jakbym nie była sobą. Miałam coraz słabszą kontrolę nad swoim zachowaniem. Po jakimś czasie płyn zmienił kolor.
Jacyś ludzie przy stole wciągali nosem biały proszek. Chciałam uciec stamtąd, ale nie wiedziałam, do kogo zwrócić się o pomoc. Przecież rodzice mnie zabiją, jak się dowiedzą.
Pod wpływem substancji psychoaktywnych następowała coraz większa dewastacja lokalu. Zachciało mi się kupę, więc udałam się do toalety. W sedesie znajdowały się niewielkie szklane butelki i inne śmieci. Bardzo mnie to zmartwiło.
W końcu udało mi się stamtąd wydostać, ale wróciłam tam jeszcze dwa razy. Sen trwał strasznie długo.
Zajrzałam do szafy i dostrzegłam tam całkiem nowe sukienki, jeszcze z metkami, zupełnie jakby ktoś je odłożył, żeby się nie zniszczyły na "zabawie" i przebrał się w coś innego, a potem miał zamiar oddać chwilę noszone ubranie do sklepu. Nie wiedziałam, czemu miało to służyć - zrobieniu wrażenia tanim kosztem?
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





