08-05-2018, 07:48
Tak naprawdę LD w ogóle nie istnieje, to tylko mit. Ludzie spostrzegli, że wszystko jest mistyfikacją i myśleniem życzeniowym i podobnie jak wszystkie paranormalne wymysły typu projekcje astralne, telekineza, telepatia, remote viewing jest fałszem. Opisy przeżyć oneironautycznych są nadto koloryzowane i subiektywnie przekształcone, dając zupełnie inny obraz snów w porównaniu z rzeczywistymi doświadczeniami.
Badania które mają potwierdzać rzekome istnienie świadomego snu nie są nazbyt wiarygodne i nie potwierdzają dokładnie czym tak naprawdę jest świadomy sen. Ludzie sobie w fazie REM patrzyli w lewo i prawo, no wielkie mi halo. Takie coś łatwo jest też podrobić. Możliwe że LaBerge, jeden z pierwszych ludzi co "udowodnił LD", sam narysował wykresy z EEG byle dostać tytuł Ph.D.
Wszystkie negatywne oceny tego postu świadczą o tym, że ludzie którzy go negatywnie oceniają poczuli ból, a prawda boli. LD nie istnieje, przebudźcie się. Wszystko to trollowanie i myślenie życzeniowe niedorozwiniętych chłopców, którzy chcą tylko poruchać w snach.
Badania które mają potwierdzać rzekome istnienie świadomego snu nie są nazbyt wiarygodne i nie potwierdzają dokładnie czym tak naprawdę jest świadomy sen. Ludzie sobie w fazie REM patrzyli w lewo i prawo, no wielkie mi halo. Takie coś łatwo jest też podrobić. Możliwe że LaBerge, jeden z pierwszych ludzi co "udowodnił LD", sam narysował wykresy z EEG byle dostać tytuł Ph.D.
Wszystkie negatywne oceny tego postu świadczą o tym, że ludzie którzy go negatywnie oceniają poczuli ból, a prawda boli. LD nie istnieje, przebudźcie się. Wszystko to trollowanie i myślenie życzeniowe niedorozwiniętych chłopców, którzy chcą tylko poruchać w snach.





