24-03-2018, 21:22
Dzień 35
Kolejne nieudane próby. Choć raz byłem już daleko. Rozluźniłem się, a następnie przeszedłem do skupiania się na oddechu. I z początku nieźle mi szło. Tylko ni stąd ni zowąd zasnąłem. Po prostu film się urwał i koniec. Nie wiem czy zbyt małą uwagę skupiłem na oddechu czy po prostu LD nie jest mi pisane...
Nurtuje mnie też jedna rzecz. Zastanawiam się czy przy pobudce powinienem korzystać z telefonu i w ogóle co powinienem a czego nie. Moja typowa pobudka wygląda tak, że wyłączam budzik po czym przeglądam fejsa czytając jakieś głupoty lub gram w jakąś grę na telefonie.
Kolejne nieudane próby. Choć raz byłem już daleko. Rozluźniłem się, a następnie przeszedłem do skupiania się na oddechu. I z początku nieźle mi szło. Tylko ni stąd ni zowąd zasnąłem. Po prostu film się urwał i koniec. Nie wiem czy zbyt małą uwagę skupiłem na oddechu czy po prostu LD nie jest mi pisane...
Nurtuje mnie też jedna rzecz. Zastanawiam się czy przy pobudce powinienem korzystać z telefonu i w ogóle co powinienem a czego nie. Moja typowa pobudka wygląda tak, że wyłączam budzik po czym przeglądam fejsa czytając jakieś głupoty lub gram w jakąś grę na telefonie.
Każdy ma takie sny z których nie chce się obudzić !
"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar
LD 8
"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar
LD 8





