05-03-2018, 11:19
Witamy serdecznie
Skoro przez 4 lata bez problemu powszednio wchodzisz z WILDa, to już chyba emocje nie grają tak dużej roli w destabilizowaniu snu. Obawiam się, że wyrobiłeś sobie nawyk samowywalenia się na podstawie natrętnych myśli o wybudzeniu. Mamy i na to sposoby
Może w esencji technik i podstawach znajdziesz coś wnoszącego. Generalnie powinieneś teraz ustalać sobie sztywny i intensywny plan działania po uświadomieniu się we śnie, w taki sposób, żeby uwaga nie miała nawet czasu zejść na autorefleksję. Inną możliwością jest podejście do innych technik, umożliwiających LD ze środka REM. Rozejrzyj się i pytaj
Skoro przez 4 lata bez problemu powszednio wchodzisz z WILDa, to już chyba emocje nie grają tak dużej roli w destabilizowaniu snu. Obawiam się, że wyrobiłeś sobie nawyk samowywalenia się na podstawie natrętnych myśli o wybudzeniu. Mamy i na to sposoby
Może w esencji technik i podstawach znajdziesz coś wnoszącego. Generalnie powinieneś teraz ustalać sobie sztywny i intensywny plan działania po uświadomieniu się we śnie, w taki sposób, żeby uwaga nie miała nawet czasu zejść na autorefleksję. Inną możliwością jest podejście do innych technik, umożliwiających LD ze środka REM. Rozejrzyj się i pytaj





