27-02-2018, 23:49
Moim zdaniem ta postać utożsamia się z zagrożeniami, na które jesteś narażona podczas ciąży. Martwisz się o dziecko i starasz się je chronić. Taki matczyny instynkt. Na pewno bym się tym nie niepokoił.
Najpewniej nie mogłaś powstrzymać tej ręki i się poruszyć, ponieważ sen był już na tyle płytki, że nie poruszyłaś ciałem sennym, lecz ciałem rzeczywistym, które było jeszcze sparaliżowane i dopiero dążyło do wybudzenia. Omamy po obudzeniu (oddalająca się postać) to tak zwane hipnapompy.
Najpewniej nie mogłaś powstrzymać tej ręki i się poruszyć, ponieważ sen był już na tyle płytki, że nie poruszyłaś ciałem sennym, lecz ciałem rzeczywistym, które było jeszcze sparaliżowane i dopiero dążyło do wybudzenia. Omamy po obudzeniu (oddalająca się postać) to tak zwane hipnapompy.
Wysłane z mojego Commodore 64





