27-01-2018, 22:26
(27-01-2018, 22:10 )wampia napisał(a): Generalnie to działa tak, że to co odczuwamy w prawdziwym życiu (np. ból ręki, pragnienie, głód) odbija się w naszych snach, a więc nasz umysł dostosowuje treść snu do stanu ciała. Dlatego jeśli np. śpisz z ręką pod głową i Ci ona zdrętwieje, to we śnie może pojawić się scena, w której ktoś odcina Ci rękę.
Być może wieczorem skaleczyłeś się w palec, który później we śnie został "przebity". Być może się w niego uderzyłeś podczas snu. Z pragnieniem analogiczna sytuacja.
Może z pragnieniem tak, ale ze skaleczeniem nie. Właśnie dlatego jestem ciekawy, co na to wpływa, że ból ze snu przechodzi (na kilkanaście minutbdo realnego życia).





