25-01-2018, 18:05
Nie łapię tego pierwszego snu, sam nie wiem co było jawą a co snem
Cała ta sytuacja w samochodzie się śniła ?
W każdym razie jestem lekarzem psychiatrą. Nie podejrzewałbym tutaj lunatykowania, bo podczas niego nie ma się zachowanej żadnej świadomości tego co się robi. Struktura twoich dwóch snów wydaje się być jednak jakoś zaburzona, spłycona. Relacje rzekomych podróży poza ciałem rzeczywiście brzmią niepokojąco, ale to wszystko zależy od kontekstu i twojej interpretacji. Masz na myśli, że obserwujesz się podczas codziennych czynności za pomocą zmysłu wzroku, tak jak byś oglądała o sobie film, czy raczej chodzi ci o to, że pojawiają się w głowie wyobrażenia siebie z trzeciej osoby podczas gdy te czynności wykonujesz automatycznie ? Jeżeli bardziej to drugie, to możesz być po prostu przemęczona i potrzebować więcej snu. Pierwsza opcja była by bardzo nietypowa nawet jak na doznania psychotyczne. Zdarza się czasem, że krewni chorych na schizofrenię doznają przejściowych okresów dziwacznych iluzji albo mają tendencje do nietypowych derealizacyjnych przeżyć, nie oznacza to jednak, że choroba psychiczna się u nich kiedykolwiek rozwinie.
Jeżeli te objawy nie wpływają za bardzo na twoje funkcjonowanie, to być może faktycznie po prostu za bardzo się zamartwiasz, boisz się psychozy. Jeżeli jednak utrudnia ci to życie ( czyli jeżeli sytuacja w samochodzie miała miejsce na jawie
), to zgłoś się najpierw do lekarza rodzinnego, ewentualnie do psychiatry, bo do obu nie trzeba skierowań. Może być coś nie tak z twoimi fazami snu, trzeba też wykluczyć niedobory mikroelementów.
Edit : właśnie wyczytałem na czacie, że sypiasz 3-6 godzin
Teraz diagnoza wydaje się prostsza
Masz spać 6-7 !
Adres IP: zapisano
Cała ta sytuacja w samochodzie się śniła ?W każdym razie jestem lekarzem psychiatrą. Nie podejrzewałbym tutaj lunatykowania, bo podczas niego nie ma się zachowanej żadnej świadomości tego co się robi. Struktura twoich dwóch snów wydaje się być jednak jakoś zaburzona, spłycona. Relacje rzekomych podróży poza ciałem rzeczywiście brzmią niepokojąco, ale to wszystko zależy od kontekstu i twojej interpretacji. Masz na myśli, że obserwujesz się podczas codziennych czynności za pomocą zmysłu wzroku, tak jak byś oglądała o sobie film, czy raczej chodzi ci o to, że pojawiają się w głowie wyobrażenia siebie z trzeciej osoby podczas gdy te czynności wykonujesz automatycznie ? Jeżeli bardziej to drugie, to możesz być po prostu przemęczona i potrzebować więcej snu. Pierwsza opcja była by bardzo nietypowa nawet jak na doznania psychotyczne. Zdarza się czasem, że krewni chorych na schizofrenię doznają przejściowych okresów dziwacznych iluzji albo mają tendencje do nietypowych derealizacyjnych przeżyć, nie oznacza to jednak, że choroba psychiczna się u nich kiedykolwiek rozwinie.
Jeżeli te objawy nie wpływają za bardzo na twoje funkcjonowanie, to być może faktycznie po prostu za bardzo się zamartwiasz, boisz się psychozy. Jeżeli jednak utrudnia ci to życie ( czyli jeżeli sytuacja w samochodzie miała miejsce na jawie
), to zgłoś się najpierw do lekarza rodzinnego, ewentualnie do psychiatry, bo do obu nie trzeba skierowań. Może być coś nie tak z twoimi fazami snu, trzeba też wykluczyć niedobory mikroelementów.Edit : właśnie wyczytałem na czacie, że sypiasz 3-6 godzin
Teraz diagnoza wydaje się prostsza
Masz spać 6-7 !Adres IP: zapisano





