17-01-2018, 08:30
Sen #1: Siedziałem pod oknem w sali od biologii, pani od polskiego oddawała dawno napisane już rozprawki. Szczególną uwagę zwróciła u niej jedna praca, którą przeczytała na głos. Po chwili spostrzegłem, że czytana praca należy do mnie.
- I co pan ma na swoje wytłumaczenie? - zapytała polonistka z szyderczym tonem
- Jaa... Przecież ta praca napisana jest dobrze i z sensem!
- Z sensem, z sensem powiadasz? Proszę mi powiedzieć co oznacza ta eksterioryzacja?
- No wie pani. OoBE.
- Nie, nie wiem. Z czego to pojęcie i co znaczy?
- Eh. Wychodzenie z ciała, termin ten pochodzi z okultystycznej terminologii.
- Okultystycznej powiadasz. A czym jest okultyzm.
Chwila zastanowienia.
- Wiedzą tajemną.
- Wiedzą tajemną - powtórzyła - tak więc nie wszyscy ją znają, bo jest tajemna. Następnym razem postaraj się pisać prościej, używając powszechnie znanych słów i treści, a nie jakieś sekretne dyrdymały.
Mówiąc to podeszła do mnie i oddała pracę. Niedostateczny, z plusem.
- I co pan ma na swoje wytłumaczenie? - zapytała polonistka z szyderczym tonem
- Jaa... Przecież ta praca napisana jest dobrze i z sensem!
- Z sensem, z sensem powiadasz? Proszę mi powiedzieć co oznacza ta eksterioryzacja?
- No wie pani. OoBE.
- Nie, nie wiem. Z czego to pojęcie i co znaczy?
- Eh. Wychodzenie z ciała, termin ten pochodzi z okultystycznej terminologii.
- Okultystycznej powiadasz. A czym jest okultyzm.
Chwila zastanowienia.
- Wiedzą tajemną.
- Wiedzą tajemną - powtórzyła - tak więc nie wszyscy ją znają, bo jest tajemna. Następnym razem postaraj się pisać prościej, używając powszechnie znanych słów i treści, a nie jakieś sekretne dyrdymały.
Mówiąc to podeszła do mnie i oddała pracę. Niedostateczny, z plusem.





