13-01-2018, 23:23
Miałam taki sen. Byłam na jakiejś wycieczce w górach. Było pochmurno. Szlam z jakimś starszym meżczyzną pod górę. Góra była dość stroma, kamienista, ale nie odczuwałam wysiłku. W dole widzieliśmy wodę a w tej wodzie samochody. Woda była brudna. Zeszliśmy na dół sprawdzić czy w autach nie ma ludzi, ale nie było. Przyjęłam to z ulgą. Potem byłam w jakimś hotelu.Siedziałam przy stoliku i rozmawiałam z jakimś młodszym mężczyzną, który twierdził, że winda w tym hotelu jeździ tylko w dół. A ja sprawdziłam i okazało się, ze winda jeździ w tym kierunku, w jakim zostanie ustawiona przez nas. Byłam zadowolona gdy to odkryłam. Poproszę o interpretację.





