08-12-2017, 09:23
7-8.12.2k17
Czas snu jakieś 6,5 h
Ogólnie przed 2 tygodnie była straszna lipa gdyż nie mogłem nic zapamiętać albo same urywki długi czas po wstaniu jednak dzisiaj coś nieco wyskrobałem z mózgu więc chyba idzie ku dobremu.
1 może lepiej nie
2 Byłem wraz ze znajomymi w jakimś futurysrycznym muzeum po oprowadzeniu nas. Udaliśmy się do jakiegoś tajemniczego pomieszczenia do którego trzeba było się dostać stromym przejsciem przy scianie nad eksponatami próbowałem chyba ze dwa razy się tam wspiąć. Nie wiem czy udałoby mi się tam dojść gdyż obudziłnie budzik.
3 nie do końca jestem pewien czy zasnalem ponownie ale wiem , że wydawało mi się bardzo mocno iż przede mną jest sprawdzian z poldona którego pytania były bardzo dziwne i niezwiązane z tym przedmiontem. Bardzo mnie to wkurzyło. Rozwiązywałem go w łóżku dlatego nie wiem czy to sen czy efekt porannego zmęczenia.
Czas snu jakieś 6,5 h
Ogólnie przed 2 tygodnie była straszna lipa gdyż nie mogłem nic zapamiętać albo same urywki długi czas po wstaniu jednak dzisiaj coś nieco wyskrobałem z mózgu więc chyba idzie ku dobremu.
1 może lepiej nie
2 Byłem wraz ze znajomymi w jakimś futurysrycznym muzeum po oprowadzeniu nas. Udaliśmy się do jakiegoś tajemniczego pomieszczenia do którego trzeba było się dostać stromym przejsciem przy scianie nad eksponatami próbowałem chyba ze dwa razy się tam wspiąć. Nie wiem czy udałoby mi się tam dojść gdyż obudziłnie budzik.
3 nie do końca jestem pewien czy zasnalem ponownie ale wiem , że wydawało mi się bardzo mocno iż przede mną jest sprawdzian z poldona którego pytania były bardzo dziwne i niezwiązane z tym przedmiontem. Bardzo mnie to wkurzyło. Rozwiązywałem go w łóżku dlatego nie wiem czy to sen czy efekt porannego zmęczenia.
Dlaczego intuicja podpowiada mi, że z tego koszmaru już się nie obudzę? Bo wcale jeszcze nie poszedłem spać a koszmar dopadł mnie na jawie.





