14-10-2017, 00:20
Czyli... chodzi Ci o to, żeby oglądać dużo różnych inspiracji
Nigdzie nie ograniczam tego do dzieła ludzkich rąk, może być natura, czemu nie?
Podoba mi się też to teoretyczne docenienie prostoty, ale zwiedzając świat przecież widzę skomplikowane rzeczy i to bardzo często stworzone przez ludzi (architektura chociażby).
Ja w tym temacie po prostu pytam o ulubione inspiracje, właśnie po to, żeby powiększyć zbiór swoich materiałów. Być może ktoś siedzi w klimatach, których jeszcze nie znam, albo patrzy na coś, co znam, ale w kompletnie inny sposób i dostrzega ciekawe szczegóły, które mnie umykają? Albo po prostu znalazł zdjęcia fajnych lokacji na insta. Tak, czy siak, mogłabym tym wzbogacić swoje sny.
A tak poza tym, hahaha, rozumiem Twoją irytację, ale wszystko już było. Myślę, że warto dostrzec piękno w tym, jak z dwóch znanych rzeczy może powstać trzecia, o zupełnie nowych właściwościach... nawet jeśli jakaś jej podobna już gdzieś się przewinęła
Popatrz na przykład na to dumne dzieło natury - tęczowe ślimaki zombie: https://youtu.be/Go_LIz7kTok
Nie wiem, czy sama z siebie wpadłabym na coś takiego
A same ślimaki nie muszą mi przecież przyśnić dosłownie. Mogłabym śnić np. o modzie na pulsujące, kolorowe czapki, które okazują się być globalnym spiskiem kontrolowania umysłów. Chodzi mi o branie małych elementów i składanie ich w całość, z dodaniem czegoś od siebie, a nie kopiowanie całości.
Nigdzie nie ograniczam tego do dzieła ludzkich rąk, może być natura, czemu nie? Podoba mi się też to teoretyczne docenienie prostoty, ale zwiedzając świat przecież widzę skomplikowane rzeczy i to bardzo często stworzone przez ludzi (architektura chociażby).
Ja w tym temacie po prostu pytam o ulubione inspiracje, właśnie po to, żeby powiększyć zbiór swoich materiałów. Być może ktoś siedzi w klimatach, których jeszcze nie znam, albo patrzy na coś, co znam, ale w kompletnie inny sposób i dostrzega ciekawe szczegóły, które mnie umykają? Albo po prostu znalazł zdjęcia fajnych lokacji na insta. Tak, czy siak, mogłabym tym wzbogacić swoje sny.
A tak poza tym, hahaha, rozumiem Twoją irytację, ale wszystko już było. Myślę, że warto dostrzec piękno w tym, jak z dwóch znanych rzeczy może powstać trzecia, o zupełnie nowych właściwościach... nawet jeśli jakaś jej podobna już gdzieś się przewinęła

Popatrz na przykład na to dumne dzieło natury - tęczowe ślimaki zombie: https://youtu.be/Go_LIz7kTok
Nie wiem, czy sama z siebie wpadłabym na coś takiego
A same ślimaki nie muszą mi przecież przyśnić dosłownie. Mogłabym śnić np. o modzie na pulsujące, kolorowe czapki, które okazują się być globalnym spiskiem kontrolowania umysłów. Chodzi mi o branie małych elementów i składanie ich w całość, z dodaniem czegoś od siebie, a nie kopiowanie całości.





