13-10-2017, 23:57
Ja ostatnio się poirytowałem, bo jak opowiadałem komuś mój twórczy sen ( ostatni w dzienniku ), to rozmówca zauważył, że motyw obrotowego segmentowanego miasta kojarzy mu się z intra z gry i tron. I faktycznie, inspiracja jednego motywu całkowicie przeniknęła do snu, a ja tego nawet nie połączyłem. Chciałem w snach odkrywać kompletnie nieznane, a nie odgrzane i ulepszone dzieła czyjejś wyobraźni. Uważam, więc że w celu zmaksymalizowania kreatywności snów należy unikać kompletnych i złożonych inspiracji, a raczej eksponować się na jak największą ilość prostych i różniących się od siebie elementów - czytaj : zwiedzać i poznawać świat
Tak się składa, że nie jest to moje hobby i nie chce mi się specjalnie tego wprowadzać w życie
Jednak teoretycznie uważam takie rozwiązanie za najlepsze
Tak się składa, że nie jest to moje hobby i nie chce mi się specjalnie tego wprowadzać w życie
Jednak teoretycznie uważam takie rozwiązanie za najlepsze





