11-10-2017, 18:04
No dobrze się z tobą interpretuje, bo potrafisz rozpoznać błędną ścieżkę, może się jakoś uda rozwiązać wspólnie ten rebus
Faktycznie te intuicyjnie odczuwane fragmenty będą najważniejsze, choć raz się złapałem na śnie, w którym oboczny element niósł za sobą główne przesłanie. W każdym razie próbujmy drążyć, co oznaczają dla ciebie te słowa, co w tobie wywołują. Intuicyjnie zakładałem, że mentor to ktoś, kto posiada niezwykłą mądrość - wiedzę, której samodzielnie się nie uzyska. Ta część pasowała mi więc do hipotezy, że perspektywa obcowania z tą postacią wyzwala w tobie fascynację przed czymś całkiem nowym. Dotychczas myślałem, że dziecko występuje w roli mającej służyć uniemożliwieniu oceny wieku, a więc nadającej tajemniczości, inspirującej do poznania. Jak więc ty to odczytujesz ?
Faktycznie te intuicyjnie odczuwane fragmenty będą najważniejsze, choć raz się złapałem na śnie, w którym oboczny element niósł za sobą główne przesłanie. W każdym razie próbujmy drążyć, co oznaczają dla ciebie te słowa, co w tobie wywołują. Intuicyjnie zakładałem, że mentor to ktoś, kto posiada niezwykłą mądrość - wiedzę, której samodzielnie się nie uzyska. Ta część pasowała mi więc do hipotezy, że perspektywa obcowania z tą postacią wyzwala w tobie fascynację przed czymś całkiem nowym. Dotychczas myślałem, że dziecko występuje w roli mającej służyć uniemożliwieniu oceny wieku, a więc nadającej tajemniczości, inspirującej do poznania. Jak więc ty to odczytujesz ?





