11-10-2017, 13:13
Masz takie przekonanie po tym śnie, że chodzi o mentora ? Ja odczułem, że ta postać była wszystkim na raz - mentor, wojownik, ekscentryk, nieznajomy, egzotyczny, czyli po prostu bardzo inny. Jego płeć, wiek i pochodzenie niosą za sobą miliony pytań. Miałem na myśli, że same jego pojawienie się wywołuje na zasadzie życzeniowości wszystkie emocje, których potrzebujesz, jego interakcja z tobą potem wydaje się być mniej istotna. Według mnie ten sen był o tych emocjach pochodnych ciekawości i zostały one ubrane w tą dziwaczną postać, żeby zasymulować sytuację, w której mogłabyś je na raz odczuć. Potwierdza to też kontrast z elementami snu sprzed momentu zobaczenia postaci - nudni, tacy sami, obcy, zdystansowani.





