06-10-2017, 12:08
@terma82 Niby co jest w tym chorego?
Chwila chwila, czyli stosowanie ADA w momencie poprzedzającym wejście w sen to już nie ADA tylko ANA? Nie myślicie, że jest to zbytnie komplikowanie sprawy? Osobiście chyba jednak zostałbym przy terminach które już istnieją, a może nawet powywalałbym i te.
Skupienie na jednej rzeczy / myśli / jednym odczuciu = Koncentracja.
Skupianie się na całokształcie, na ogóle doznań płynących z ciała = Uważność.
Tyle. Proste, nie wprowadza zamieszania i jest skuteczne. Zauważyłem u siebie te wspomniane przez Leaf'a spadki spójności i logiki na moment przed odlotem w sen i kiedy uda mi się ogarnąć to wtedy się koncentruje, na oddechu. Wolałbym nie doklejać do tego jeszcze jakichś innych łatek, nazewnictw. Po co. Raczej nie terminologia jest tu istotna.
Wątek co prawda już leży od jakiegoś czasu ale pomyślałem, że dorzucę swoje 3 grosze.
Chwila chwila, czyli stosowanie ADA w momencie poprzedzającym wejście w sen to już nie ADA tylko ANA? Nie myślicie, że jest to zbytnie komplikowanie sprawy? Osobiście chyba jednak zostałbym przy terminach które już istnieją, a może nawet powywalałbym i te.
Skupienie na jednej rzeczy / myśli / jednym odczuciu = Koncentracja.
Skupianie się na całokształcie, na ogóle doznań płynących z ciała = Uważność.
Tyle. Proste, nie wprowadza zamieszania i jest skuteczne. Zauważyłem u siebie te wspomniane przez Leaf'a spadki spójności i logiki na moment przed odlotem w sen i kiedy uda mi się ogarnąć to wtedy się koncentruje, na oddechu. Wolałbym nie doklejać do tego jeszcze jakichś innych łatek, nazewnictw. Po co. Raczej nie terminologia jest tu istotna.
Wątek co prawda już leży od jakiegoś czasu ale pomyślałem, że dorzucę swoje 3 grosze.





