04-10-2017, 00:22
NeuroCosmic - Reklama przewodników? Jasna cholera, nakryłeś mnie. No ciężko jest prowadzić biznes turystyczny, co poradzę. Z czegoś żyć muszę. 

Fallen Leaf - Poczytałem sobie trochę na temat tego zaburzenia i co prawda zgadza się jedna rzecz (za czasów szkolnych czasami sobie wmawiałem, że ludzie mnie obgadują ale to dlatego, że chodziłem do słabej szkoły i nie lubili tam raczej takich cichych osób jak ja) ale nadal nie sądzę żeby mnie to dotyczyło. Chociaż nie powiem, trochę się tym przejąłem, że może faktycznie jest taka opcja.
Przyzwyczajenie do niepełnej jakości to na pewno jeden z moich problemów, za każdym razem kiedy ląduje w LD to zaczyna się "zmysłowy chaos" (swoją drogą fajne określenie) i wywala mnie ze snu szybciej niż farmer dzika ze składu młodych kartofli. Myślę, że uda mi się to ogarnąć jeżeli będę częściej przebywał w "świadomkach", jakoś sobie to ureguluje.
Przyzwyczajenie do niepełnej jakości to na pewno jeden z moich problemów, za każdym razem kiedy ląduje w LD to zaczyna się "zmysłowy chaos" (swoją drogą fajne określenie) i wywala mnie ze snu szybciej niż farmer dzika ze składu młodych kartofli. Myślę, że uda mi się to ogarnąć jeżeli będę częściej przebywał w "świadomkach", jakoś sobie to ureguluje.
Trochę nad tym pomyślałem i doszedłem do wniosku, że spróbuje medytacji (co zresztą zasugerowano mi też na innym forum). Spróbuje wyzerować umysł, wyzbyć się jakichkolwiek oczekiwań, uprzedzeń i po prostu cieszyć się z tego co dostanę. Być może faktycznie za bardzo się rozpędziłem i porywam się na rzeczy które mnie przerastają. Próbuje już tak naprawdę od dwóch dni, przed snem, i tak wczoraj jak i dzisiaj byłem bardzo bliski żeby mieć LD'ka więc może faktycznie jest to jakieś rozwiązanie.





