03-10-2017, 20:28
Data snu 01-03.10.2017
Godzina snu: 23.00-06.30
#1-Wszystko dzieje się w budynku na farmie, dokładniej to na siania.Jest to jakby jakaś gra komputerowa.Widzę jak ktoś wdrapuje się coraz wyżej od kogoś lub czegoś chyba uciekając.Na dole ma coś się wydarzyć.Jemu wcale nie jest łatwo, pojawiają się różne przeszkody jak w labiryncie.Na dole widzę kukurydzę, ktoś komuś grozi.Jak w grze wszystko jednym palcem wycieram to pole.
#2-Tak jak gra komputerowa po raz kolejny, w którą teraz gram.Obok mnie jest siostra oraz brat, oboje starsi.Steruje jakimiś ludźmi na parkingu koło szkoły Technikum.Ludzie jak i całe otoczenie jest komputerowe.Trzeba wykonywać jakieś zadania, w tym przypadku znaleźć zabójce.Kliknięciem myszki można zniszczyć czyjś samochód, i właśnie to robię wybijając szyby, i po chwili zdejmując drzwi aż cały pojazd znikł, później z kolejnym zaczynam to samo kogoś szukając.W końcu idę do szkoły.Nie mogę wejść przez drzwi na korytarz koło sali.Zamiast tego zauważyłem drewniane belki, które zakrywały wejście.Wybijam je.Wszedłem, wszystko sztuczne, bardzo słaba grafika, niebieskie ściany.Wszystko wydaje się opuszczone, trochę ciemno, łazienka też pusta.Zauważyłem go, więc strzelam a on ucieka.Przed sobą widzę bazę amerykańską i ktoś z daleko nam odpowiada ale nic z tym nie robię i dalej celuję.Tam jest noc, obok światła z lamp oraz ogrodzenie metalowe z drut itp.
#3-Ja wraz ze znajomymi jeździmy jakby po całym świecie, ale i też od kogoś uciekamy.Byliśmy w jakimś zamku, gdzie pełno dziur,małe przestrzenie do chodzenia.Na zewnątrz jest teraz bardzo pochmurno, będzie padać pewnie.Zatrzymaliśmy się u mnie koło magazynu oraz drzew.Wracam jeszcze do przeszłości w śnie.Wchodzę do czarownicy, która będzie chciala mnie otruć, i jestem tego świadom.Jest ona młoda, bardzo ładna, włosy czarne.Wręcza mi coś do jedzenia, i później widzę siebie jak niby leżę, ale to tylko wyobrażenia.
#4-Jestem na jakimś statku, od razu pomyślałem o TITANICU, i uznałem że to właśnie na nim się znajduję.Wydaje mi się on nieco mniejszy.Jest również jakaś pani, starsza już, ale jakbym ją znał.Są również inni ludzie, których w ogóle nie znam oraz brat chyba z ojcem, choć ich nie widzę.Znajdujemy się niby na oceanie, ale wydaje mi się że dostrzegam jeszcze ląd, jest słoneczny i bezchmurny dzień.W pewnym momencie jest jakaś awaria statku,ogromny komin z TITANICA ma spaść i zatopić ten statek.Widzę jak dwoje pracowników się kłóci w jakimś pomieszczeniu, bo nie może tak się właśnie stać, ponieważ niby wycieknie paliwo do wody.Starsza pani gdzieś znikła, ktoś ją poszukuje, aż wreszcie się znajduje już w czarnych włosach i jakby odmłodniała. Widzę jeszcze postać z filmu TITANIC,która zginęła...
Motywacji nie brakuje, wciąż robię swoje...
Godzina snu: 23.00-06.30
#1-Wszystko dzieje się w budynku na farmie, dokładniej to na siania.Jest to jakby jakaś gra komputerowa.Widzę jak ktoś wdrapuje się coraz wyżej od kogoś lub czegoś chyba uciekając.Na dole ma coś się wydarzyć.Jemu wcale nie jest łatwo, pojawiają się różne przeszkody jak w labiryncie.Na dole widzę kukurydzę, ktoś komuś grozi.Jak w grze wszystko jednym palcem wycieram to pole.
#2-Tak jak gra komputerowa po raz kolejny, w którą teraz gram.Obok mnie jest siostra oraz brat, oboje starsi.Steruje jakimiś ludźmi na parkingu koło szkoły Technikum.Ludzie jak i całe otoczenie jest komputerowe.Trzeba wykonywać jakieś zadania, w tym przypadku znaleźć zabójce.Kliknięciem myszki można zniszczyć czyjś samochód, i właśnie to robię wybijając szyby, i po chwili zdejmując drzwi aż cały pojazd znikł, później z kolejnym zaczynam to samo kogoś szukając.W końcu idę do szkoły.Nie mogę wejść przez drzwi na korytarz koło sali.Zamiast tego zauważyłem drewniane belki, które zakrywały wejście.Wybijam je.Wszedłem, wszystko sztuczne, bardzo słaba grafika, niebieskie ściany.Wszystko wydaje się opuszczone, trochę ciemno, łazienka też pusta.Zauważyłem go, więc strzelam a on ucieka.Przed sobą widzę bazę amerykańską i ktoś z daleko nam odpowiada ale nic z tym nie robię i dalej celuję.Tam jest noc, obok światła z lamp oraz ogrodzenie metalowe z drut itp.
#3-Ja wraz ze znajomymi jeździmy jakby po całym świecie, ale i też od kogoś uciekamy.Byliśmy w jakimś zamku, gdzie pełno dziur,małe przestrzenie do chodzenia.Na zewnątrz jest teraz bardzo pochmurno, będzie padać pewnie.Zatrzymaliśmy się u mnie koło magazynu oraz drzew.Wracam jeszcze do przeszłości w śnie.Wchodzę do czarownicy, która będzie chciala mnie otruć, i jestem tego świadom.Jest ona młoda, bardzo ładna, włosy czarne.Wręcza mi coś do jedzenia, i później widzę siebie jak niby leżę, ale to tylko wyobrażenia.
#4-Jestem na jakimś statku, od razu pomyślałem o TITANICU, i uznałem że to właśnie na nim się znajduję.Wydaje mi się on nieco mniejszy.Jest również jakaś pani, starsza już, ale jakbym ją znał.Są również inni ludzie, których w ogóle nie znam oraz brat chyba z ojcem, choć ich nie widzę.Znajdujemy się niby na oceanie, ale wydaje mi się że dostrzegam jeszcze ląd, jest słoneczny i bezchmurny dzień.W pewnym momencie jest jakaś awaria statku,ogromny komin z TITANICA ma spaść i zatopić ten statek.Widzę jak dwoje pracowników się kłóci w jakimś pomieszczeniu, bo nie może tak się właśnie stać, ponieważ niby wycieknie paliwo do wody.Starsza pani gdzieś znikła, ktoś ją poszukuje, aż wreszcie się znajduje już w czarnych włosach i jakby odmłodniała. Widzę jeszcze postać z filmu TITANIC,która zginęła...
Motywacji nie brakuje, wciąż robię swoje...





