22-09-2017, 07:00
Budząc się po REMach, intuicyjnie analizowałem sny o koleżance, podczas myślenia jednak zasypiałem i kolejne sny oscylowały wokół niej. In a different ways.
Pierwszy sen był o tym, jak podsłyszałem rozmowę, w której jej przyjaciółka się pytała, czy ktoś się jej podoba. Ja to usłyszałem, zaczerwieniłem się. Główna bohaterka to zauważyła, podeszła do mnie i powiedziała, żebym sobie nie wiadomo czego nie myślał, i tak jestem dla niej za niski, o... 130 cm.
W drugim śnie byłem na koncercie z kolegą, ona podeszła i się spytala kiedy się nią zajmę i kiedy dorosnę.
W trzecim stymulowała mojego członka ciągnąc mnie za mosznę.
W czwartym, miała ciało dwunastolatki i kazała mi związać jej ciało, najmocniej jak potrafię. Najfajniejszy sen dzisiaj. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pierwszy sen był o tym, jak podsłyszałem rozmowę, w której jej przyjaciółka się pytała, czy ktoś się jej podoba. Ja to usłyszałem, zaczerwieniłem się. Główna bohaterka to zauważyła, podeszła do mnie i powiedziała, żebym sobie nie wiadomo czego nie myślał, i tak jestem dla niej za niski, o... 130 cm.
W drugim śnie byłem na koncercie z kolegą, ona podeszła i się spytala kiedy się nią zajmę i kiedy dorosnę.
W trzecim stymulowała mojego członka ciągnąc mnie za mosznę.
W czwartym, miała ciało dwunastolatki i kazała mi związać jej ciało, najmocniej jak potrafię. Najfajniejszy sen dzisiaj. ( ͡° ͜ʖ ͡°)





