07-09-2017, 17:45
Miałem raz podobnie, około godziny w nicości ale też bez świadomego przeżywania, z odczuciem raczej biernej i spokojnej akceptacji, bez lęku. Uznałem, że mogłem być częściowo świadomy w fazie NREM.
Zasypianie we śnie to z kolei bardzo częsta sprawa. Taki motyw musi prowadzić do snu, w którym śnimy nasze wyobrażenie snu. Najczęściej dochodzi wobec tego do LD, ale jak kiedyś myślałaś o marzeniu sennym jako o dojmującej pustce, to mogło przyśnić Ci się i coś takiego jak opisujesz
Zasypianie we śnie to z kolei bardzo częsta sprawa. Taki motyw musi prowadzić do snu, w którym śnimy nasze wyobrażenie snu. Najczęściej dochodzi wobec tego do LD, ale jak kiedyś myślałaś o marzeniu sennym jako o dojmującej pustce, to mogło przyśnić Ci się i coś takiego jak opisujesz





