SlaviaConsesiao
#9
Niektóre sny mogą być lepsze niż pełne wrażeń LDki. Dziś rano właśnie miałem jeden z najlepszych snów w moim życiu. Składa się na to parę czynników...
-Fabuła i smaczki. Wszystko trzyma się kupy, a te smaczki... O tym później.
-Ogólna jakość snu. Nie mówię tu tylko o klarowności (była świetna i pamiętam wszystko prawie jak LD) ale o konstrukcji świata. Wszystko było idealne i stabilne.
-Kompresja czasu. Najlepsza jaką kiedykolwiek miałem. Fizycznie sen trwał około 40 minut. Od "wewnątrz" trwał 5 dni.
-Głębokość. Że tak to nazwę. Wewnątrz tego całego snu śniłem inne sny, a w nich jeszcze kolejne sny :shock: Tylu fałszywych przebudzeń nigdy nie miałem. W całym śnie 3 razy (!) mogłem się uświadomić :x Ale ostatecznie podświadomość zawsze zrzucała mnie o poziom snu niżej niczym w Incepcji i serwowała fałszywe przebudzenie.

A teraz do rzeczy. Podzielę sen na 5 części -czyli na dni. Skrócę je możliwie jak najlepiej bo dłuuugo by pisać. Te 5 dni to dni jakiegoś urlopu -przebywam wraz z rodziną nad morzem. Tej nocy zasnąłem dopiero o 5... Bezsenność. Obudziłem się o 12 i znowu zasnąłem, i tu zaczyna się sen.

1 dzień (przyjazd)
Jadę z rodzicami i młodszym bratem naszym czerwonym Renault przez las. Patrzę przez okno na niebo. Chwilowo wydaje mi się, że widzę UFO. Ignoruję to jednak i patrzę naprzód. Dojeżdżamy do jakiegoś małego pensjonatu. Z 4 stron otoczony lasem, jakieś 500 metrów na zachód dalej klif i morze. Patrzę przez tylną szybę. Inny samochód -wujostwo. Wymienię kto brał udział w tym wyjeździe żeby nie było: Ja, Brat, Matka, Ojciec, Wujek 1 (ma ksywkę Żydek, i tak go będę nazywał), Wujek 2, Ciotka, kuzynek 5 letni. Wszyscy wprowadzamy się do swoich pokoi (2 pokoje, mój z 2 dużymi łóżkami, jedno dla starych, jedno dla mnie, brata i Żyda. Jedno małe okienko znajdujące się tuż pod balkonem z widokiem na południe). Jako że już było popołudnie to dzień minął na rozpakowywaniu i innych duperelach. Kolacja w naszym pokoju (jeden mały stolik, tfu) i nyny. Kładąc się do łóżka tu zaczyna się luka i "budzę się" następnego dnia.

2 dzień (nic ciekawego)
Wstając z łóżka patrzę przez okno. Wydaje mi się, że jakieś kilkaset metrów dalej między drzewami i skałami znajduję się coś jak... mały nagrobek. Ignoruję to i idę na śniadanie, znowu w pokoju na małym stoliku. Ten dzień ma wiele luk pamięciowych i nie działo się nic konkretnego. Wczesnym wieczorem znowu myk do łóżka i tu luka pamięciowa.

3 dzień (namiot)

Pamięć wraca gdy jem już śniadanie. Wtedy wpadam na pomysł by wziąć namiot i przenocować w nim w lesie. Żydziowi oczywiście pomysł się spodobał ;) Po śniadaniu przechadzaliśmy się trochę (ja, brat, Żyd) po okolicy gdy nagle zauważyłem na balkonie obok stolików z parasolami... Michaela Jacksona? :shock: Z początku nic dziwnego, ale potem w końcu pomyślałem że warto by zrobić TRa. I tak też uczyniłem. Umiałem oddychać :D Niestety, wtedy stało się coś nieoczekiwanego. Poczułem uderzenie w twarz i nagle poczułem się jakby się teleportował. Otworzyłem oczy i okazało się że leże pod drzewem obok pensjonatu i najwyraźniej spałem. Pomyślałem, że mogłem mieć LD a żydek który mnie budził plaskaczem w mordę mi to uniemożliwił. Ciulnąłem mu w ryj i poszedłem do pokoju po namiot, bo już prawie wieczór był. Ja i Żydzio rozłożyliśmy go 200m od pensjonatu w gęstym lesie. Tu akcja się urywa i znajduję się wewnątrz namiotu w nocy. Żydzio śpi, bracik śpi, tylko ja siedzę z latarką w dłoni i myślę sobie o iSenie :D . Nagle słyszę jakieś dziwne odgłosy z zewnątrz. Jakby ktoś od południowej strony krzyczał. Ledwo słyszalnie, ale to musiał być krzyk. Akcja trwała z minutę. Obudziłem Żyda. Razem nasłuchujemy odgłosów, ale nic nie słychać. Nagle znowu jakieś odgłosy. Tym razem... Coś znajomego. Walenie siekierą w kłodę :shock: wyraźnie to ten sam odgłos był co go prawie każdej nocy słyszę. Trwało to 2 minuty i dźwięk było słychać ze wszystkich stron... Wtedy Żyd wychodzi z namiotu, a ja za nim z latarką. Świecę gdzieś w krzaki, ciemno jak cholera. Nawet księżyc nie świeci. Łazimy tak dookoła namiotu a że nic się nie działo to wracamy kładziemy się i zasypiamy.

4 dzień (duch)
Ten dzień zaczyna się już śniadaniem, które tym razem było na balkonie. Słońce ładnie świeciło. Po śniadaniu duża luka pamięciowa i znajduję się w lesie z Żydek i bratem. Żydek miał aparat cyfrowy i chodziło mu o to by porobić zdjęcia okolicy, może uchwyci coś ciekawego. Chodzimy sobie tak i chodzimy, niedaleko bawi się mój mały kuzynek. Po jakimś czasie Żyd oddala się od nas i idzie robić zdjęcia gdzieś niedaleko klifu. Ja z bracikiem chodzimy sobie obok jakichś skał, gadamy przez parę min po czym wracamy do pokoju i rzucamy się na łóżko. Nagle Żydek wpada po pokoju i krzyczy że ma coś zajebistego. Uwala się na łóżku obok mnie i wyciąga aparat, przewija zdjęcia po kolei. Jakieś tam drzewa, skały, klif i w końcu dociera do krótkiego filmiku. Żyd karze nam patrzeć i odpala film. Na filmiku widać międyz drzewami nagrobek (ten który wcześniej widziałem) a obok niego mojego kuzynka który stoi jak słup soli. Nagle z nagrobka zaczyna wyłaniać się jakiś biały obłok -powoli formuje się w ludzką sylwetkę (bez nóg) i kładzie rękę na ramieniu kuzynka (on nie reaguje). Wokół istoty widać coś jakby... Zdjęcia, nie wiem jak to opisać, coś jakby pokaz slajdów w jego otoczeniu. Po paru sekundach duch rozpłynął się w powietrzu. Filmik wyglądał realnie i niesamowicie. Pomyslałem "o k**** niech to tylko wstawię na paranormalne!". Cieszyłem się jak cholera, bo jeszcze nikt nie nagrał czegoś takiego, i to nie był fake :o :D Kilka razy oglądaliśmy jeszcze te nagranie i tu luka pamięciowa.

5 dzień (ajajaj)
Ciemność widzę, ciemność... Otwieram oczy i leże w łóżku. Mam dziwne wrażenie, że to z duchem było tylko snem... Mimo to modlę się, żeby tak nie było. Cholera, taki film, oby to nie był sen -myślałem sobie. Budzę Żyda i pytam się kaj jest aparat. On na to że on nie ma żadnego aparatu. Mówię mu wtedy o tym duchu a on na to: "ty chu**, to tyś mi podpier***** zioło z portfela". Czarna rozpacz, a jednak to był sen -myślałem. Wtedy dostałem jakiegoś impulsu i postanowiłem zrobić TR. Przez pierwsze parę sekund mogłem oddychać przez zatkany nos, ale później tak jakby nie... I tu urywa się film. Otwieram oczy. Znowu leżę w łóżku. Wstaję i ryczę "KU*** MAĆ ZNOWU!". Chodziłem w kółko i myślałem o sytuacji. Byłem pewien że teraz to jest już rzeczywistość, jednak korciło mnie by zrobić TRa. Ale nie zrobiłem -_-. Śniadanie. Znowu na balkonie, szybko pojedliśmy i potem ja, bracik i Żydek siedzimy sobie sami w pokoju. Nagle właścicielka pensjonatu (niesamowicie tłusta) wbija do naszego pokoju i mówi że musi skorzystać z naszej łazienki. My na to OK. Wchodzi do łazienki, ja na chwilę do niej zerknąłem -a tam nie łazienka, tylko ogromna łaźnia z małym basenem pośrodku, dookoła filary z których strumykami leje się gorąca woda do basenu O_O No nic, ignoruję to. Babka zamyka się na klucz w środku i najwyraźniej korzysta z basenu. Nie wiem o co kaman, ale Żydek podszedł do drzwi i zaczął ja podglądać przez dziurkę od klucza (jak on mógł podglądać takie monstrum?!). Tu znowu luka pamięciowa. Obiad. Też na balkonie. Przy jednym stole rodzice, przy drugim ciotka i wujek. Ja siedzę a parapecie od okna. Podchodzi do mnie kelner (WTF?) i pyta co podać. Ja na to że nic nie trzeba i tak dalej. Od odchodzi. Starzy z wujkiem rozmawiają o całym urlopie. Pamiętam tylko, że wujek coś gadał że szkoda że to już ostatni dzień i z rana musimy spadać. Wtedy cały sen się urywa i wreszcie budzę się w swoim prawdziwym łóżku.

Pierwsze co pomyślałem, to jak mogłem dać się tak oszukać podświadomości :shock: :evil: :x Nie no, ale to było dobre. Prawdziwie profesjonalne zagranie ze strony mojego umysłu. Dawno nie miałem tak fajnego i tak klimatycznego snu :) Liczę na więcej takich... Tylko tak żebym następnym razem się uświadomił!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
SlaviaConsesiao - przez Slavia - 08-08-2010, 00:22
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 04-09-2011, 21:09
RE: SlaviaConsesiao - przez Skipper - 28-02-2018, 22:39
RE: SlaviaConsesiao - przez incestus - 06-09-2011, 00:13
RE: SlaviaConsesiao - przez High Contrast - 06-09-2011, 21:59
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 28-10-2011, 21:34
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 01-11-2011, 12:06
RE: SlaviaConsesiao - przez Przyjaciel Noni - 01-11-2011, 12:31
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 03-11-2011, 22:21
RE: SlaviaConsesiao - przez wiolonczelistka - 03-11-2011, 22:26
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 04-11-2011, 00:22
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 07-11-2011, 16:57
RE: SlaviaConsesiao - przez incestus - 07-11-2011, 18:05
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 08-11-2011, 01:42
RE: SlaviaConsesiao - przez incestus - 08-11-2011, 19:05
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 13-11-2011, 18:22
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 02-12-2011, 00:22
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 19-01-2012, 01:33
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 26-06-2013, 16:53
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 28-06-2013, 16:41
RE: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 17-07-2013, 13:21
Re: SlaviaConsesiao - przez Przyjaciel Noni - 08-08-2010, 18:08
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 08-08-2010, 19:55
Re: SlaviaConsesiao - przez buzek91 - 10-08-2010, 17:30
Re: SlaviaConsesiao - przez wiolonczelistka - 10-08-2010, 17:44
Re: SlaviaConsesiao - przez Przyjaciel Noni - 10-08-2010, 17:51
Re: SlaviaConsesiao - przez Lechu1995 - 10-08-2010, 20:09
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 10-08-2010, 21:26
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 26-08-2010, 17:45
Re: SlaviaConsesiao - przez wiolonczelistka - 26-08-2010, 18:03
Re: SlaviaConsesiao - przez Jarof - 26-08-2010, 20:18
Re: SlaviaConsesiao - przez wiolonczelistka - 26-08-2010, 22:00
Re: SlaviaConsesiao - przez konidziu - 26-08-2010, 23:46
Re: SlaviaConsesiao - przez wiolonczelistka - 27-08-2010, 00:14
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 27-08-2010, 00:58
Re: SlaviaConsesiao - przez wiolonczelistka - 27-08-2010, 01:00
Re: SlaviaConsesiao - przez Jarof - 27-08-2010, 11:32
Re: SlaviaConsesiao - przez wiolonczelistka - 27-08-2010, 13:20
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 27-08-2010, 16:49
Re: SlaviaConsesiao - przez wiolonczelistka - 27-08-2010, 16:50
Re: SlaviaConsesiao - przez wampia - 28-08-2010, 17:48
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 28-08-2010, 20:28
Re: SlaviaConsesiao - przez wampia - 29-08-2010, 14:47
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 30-08-2010, 16:45
Re: SlaviaConsesiao - przez Ninja - 30-08-2010, 16:46
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 30-08-2010, 20:59
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 24-10-2010, 16:43
Re: SlaviaConsesiao - przez wiolonczelistka - 30-10-2010, 14:21
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 09-03-2011, 22:13
Re: SlaviaConsesiao - przez Ninja - 10-03-2011, 16:35
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 10-03-2011, 21:15
Re: SlaviaConsesiao - przez Ninja - 11-03-2011, 12:57
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 11-03-2011, 20:28
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 23-03-2011, 21:46
Re: SlaviaConsesiao - przez Ninja - 24-03-2011, 15:26
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 11-04-2011, 11:54
Re: SlaviaConsesiao - przez Ninja - 11-04-2011, 12:58
Re: SlaviaConsesiao - przez Slavia - 11-04-2011, 13:09
Re: SlaviaConsesiao - przez Pental - 11-04-2011, 22:25

Skocz do:

UA-88656808-1