31-08-2017, 11:00
DZIEŃ 3
Data: 2017.08.31
Ilość przespanych godzin: 9h
Ilość zapamiętanych snów: 2 + #LD
#LD
W zwyczajnym śnie pokazującym moje codzienne życie zrobiłem TR jednak był on automatyczny i nie uświadomiłem się. Po jakimś czasie znowu zrobiłem TR z nosem i uświadomiłem się. Stałem z kolegą obok lodziarni i po uświadomieniu się byłem mega podjarany całą sytuacją więc zacząłem się kręcić w okół własnej osi i przeteleportowało mnie w miejsce w którym było pełno śniegu, był to chyba biegun północny. Będąc tam zrobiłem jeszcze raz TR, aby poczuć ten przepływ powietrza przez zatkany nos jednak zrobiłem to chyba jednocześnie fizycznie i to mnie wybudziło. Przed snem afirmowałem się tylko po to, aby obudzić się o 4 jednak WBTB nie udało się, bo alfa budzik nie zadziałał. Dodam, że sen nie był ładny i wyraźny, ale to chyba przez to, że działo się to po iluś godzinach snu i pod koniec. Już to jakiś postęp no i zdążyłem mieć LDka w sierpniu
Będę praktykował dalej, bo chcę doświadczyć takiego LD który będzie mieć wszystko 10/10#1
Wraz z całą swoją rodziną jechaliśmy rowerami do niemiec w celach zarobkowych. Cała droga przebiegła dosyć szybko i sprawnie. Dojechaliśmy pod zwyczajny żółty budynek, który był umiejscowiony wśród łąk, basenów i żóltych zjeżdżalni. Moi rodzice weszli do środka, a ja i moja babcia poczekaliśmy przed wejściem na schodach. Nudziło nam się i zaczęliśmy coś sobie śpiewać. Usłyszała to jakaś niemka, która przechodziła obok budynku i nie potrafiąc mówić po polsku zaczęła śpiewać kalecząc nasz język. Rodzice wyszli z budynku i powiedzieli, że nie dostali się do pracy, więc pozostało nam tylko wracać rowerami do polski. Po powrocie idąc sobie ulicami mego miasta zauważyłem kilka portfeli pomiędzy konarami drzew, otwarłem je wszystkie po kolei i okazało się, że zarobiłem kilka stówek z groszami

#2
Przyjechałem na zakupy do Kauflandu i wchodząc do centrum bardzo się zdziwiłem, ponieważ cały sklep był obstawiony ochroną niczym jak w World Trade Center. W sklepie było bardzo dużo osób i panował hałas. W środku budynku było pełno różnych atrakcji dla dzieci i dorosłych, różne zjeżdżalnie, parki linowe i inne tego typu atrakcje. Nic konkretnego tam nie robiłem, poprostu wszedłem i wyszedłem.





