29-08-2017, 10:40
Sen #1: Byłem w szkole, klasa wydawała mi się zbyt przestarzała a jednocześnie zbyt nowa. Wyglądała na taką z chińskich bajek. Z tyłu stalo kilka półek z ksiażkami. Kolory ścian zielone, jakby kogoś to interesowało. Stałem w tej sali i wpatrywałem się w oczy jakiejś latynoski, której nie znam. Ładna była, więc postanowiłem ją pogłaskać za uszkiem jak kota. Bardzo jej się to podobało, bo wydawała dźwięki jakby miała orgazm i mówiła, że chce jeszcze. No to ją głaskałem. Patrząc na wyraz jej uradowanej twarzy byłem szczęśliwy i czułem jakbym się spełnił erotycznie. Potem zacząłem ją pieścić pięściami po szyji (robić takie kółka, masaż). Na koniec snu dostała tam gdzie ją dotknąłem wysypki i jakiegoś giganycznego pryszcza gdzie pomasowałem mocniej.





