26-08-2017, 15:12
Nie wiem czemu tak skupiasz się w eksperymentach na tych trzech godzinach snu. Skąd to wziąłeś ? Nie widzę teoretycznych podwalin, żeby to mogło zadziałać
Najważniejsze w WBTB jest, żeby trafić taką fazę, żeby po czuwaniu miał nastąpić długi REM. W środku nocy nie da się w to trafić. Senność i poziom rozbudzenia są drugorzędnymi problemami i w celu ich dostosowania najpierw trzeba spróbować manipulować czasem czuwania, a nie budzenia się.
Samo obserwowanie oddechu nie spowalnia zasypiania, dopóki jest faktycznie monotonne. Faktycznie dziwi, że jak przestajesz to robić natychmiast zasypiasz. Spróbujmy inaczej do tego podejść - w jaki sposób pozwalasz sobie zasnąć ? Co robisz wtedy z uwagą, o czym myślisz ?
Najważniejsze w WBTB jest, żeby trafić taką fazę, żeby po czuwaniu miał nastąpić długi REM. W środku nocy nie da się w to trafić. Senność i poziom rozbudzenia są drugorzędnymi problemami i w celu ich dostosowania najpierw trzeba spróbować manipulować czasem czuwania, a nie budzenia się.Samo obserwowanie oddechu nie spowalnia zasypiania, dopóki jest faktycznie monotonne. Faktycznie dziwi, że jak przestajesz to robić natychmiast zasypiasz. Spróbujmy inaczej do tego podejść - w jaki sposób pozwalasz sobie zasnąć ? Co robisz wtedy z uwagą, o czym myślisz ?





