23-08-2017, 20:13
22-23.08.17
24 do 4:58
Mój mózg jest jebnięt@.
To co miało miejsce tej nocy ciężko nazwać koszmarem. Patologiczny kłębek, tak obcy mojemu ja, a jednocześnie zawierający tak wiele szczegółów z rzeczywistości. I co najważniejsze odczuwany prze zemnie pozytywnie, bez skrupułów.
Na cholerę, nie jestem psychopatą. Chyba.....
Nie zamieszczę tutaj tego co zapisałem w zeszycie.
Piszę to jednak po to żeby zaznaczyć że marzenia senne to nie tylko pozytywne sytuacje.
Czasami mózg utworzy takie monstrum o którym by się chciało zapomnieć jak najszybciej....
24 do 4:58
Mój mózg jest jebnięt@.
To co miało miejsce tej nocy ciężko nazwać koszmarem. Patologiczny kłębek, tak obcy mojemu ja, a jednocześnie zawierający tak wiele szczegółów z rzeczywistości. I co najważniejsze odczuwany prze zemnie pozytywnie, bez skrupułów.
Na cholerę, nie jestem psychopatą. Chyba.....
Nie zamieszczę tutaj tego co zapisałem w zeszycie.
Piszę to jednak po to żeby zaznaczyć że marzenia senne to nie tylko pozytywne sytuacje.
Czasami mózg utworzy takie monstrum o którym by się chciało zapomnieć jak najszybciej....





