Karni
#36
23.08.2017

Pobudka o 3:51. Nie pamiętałem żadnego snu. Nie chciało mi się wstawać, więc leżąc w łóżku zacząłem rozwiązywać w telefonie zadania na prawo jazdy. Skończyłem koło 4:17 i zacząłem WILDa. Najwygodniej jest mi zasnąć na boku, ale położyłem się na plecach z rękami wzdłuż ciała. Jako kotwicy użyłem obserwowanie oddechu (praktyka vipassany zdecydowanie ułatwiła zadanie). Na początku niestandardowa pozycja ciała sprawiała lekki dyskomfort, ale po krótkim czasie się przyzwycziłem. Albo raczej przestałem zwracać na to uwagę. Ciągle obserwowałem uczucie powietrza przepływającego przez nozdrza, co jakiś czas umysł błądził, ale dość szybko powracałem do oddechu. Był taki jeden moment, kiedy całe moje ciało zaczęło delikatnie mrowić, czułem, jakby się napięło. Przed oczami pojawiły się falujące powoli delikatne wrażenia świetlne. Trwanie przy oddechu stawało się coraz trudniejsze. Pamiętałem o tym, że nie powinienem się ekscytować, ale nie mogłem powstrzymać tej reakcji. Serce zaczęło bić szybko, oddech przyspieszył. Hipnagogi wzrokowe po kilku sekundach się skończyły. Ciało nadal było jakby zdrętwiałe, ale nie chciałem nim poruszać. Przez jeszcze kilka minut starałem się obserwować tylko i wyłącznie oddech. Po tym czasie, gdy nic szczegółnego się nie wydarzyło, podniosłem rękę do nosa i zrobiłem TR. Wynik negatywny. I tak byłem dość podekscytowany, bo nie przypominam sobie, żeby udało mi się czegoś takiego doświadczyć podczas WILDa, którego już kiedyś kilkakrotnie próbowałem, zawsze nieskutecznie. Przekręciłem się na bok z postanowieniem dalszej obserwacji oddechu, ale nawet nie zauważyłem kiedy zasnąłem.
Obudziłem się o 8:25 z żadnym snem w pamięci. Zrezygnowany, zacząłem myśleć, że chyba coś się mocno popsuło z moją pamięcią snów. Próbowałem sobie coś przypomnieć, ale nic z tego. Kilka minut później doznałem olśnienia i przypomniałem sobie:

Kryształowa Góra

Jestem na wycieczce szkolnej w jakimś dziwnym miejscu. Trochę jakby góry, ale wygląda to tak: jest trawiasta równina, na niej stoi sobie pojedynczy domek, w którym razem z klasą mieszkamy, a przed domkiem (ok. 200 metrów od wejścia) stoi góra. Zaczynam na nią wchodzić, najpierw jest skalista, szara, gdy jestem już w ¾ wysokości, góra zbudowana jest z jakiegoś kruchego, matowego kryształu koloru łososiowego. W miarę wchodzenia na górę zaczynam odczuwać coraz bardziej nieprzyjemny chłód. Na prawie szczycie spotykam kilka osób z klasy. Bawią się, skaczą, śmieją się, zjeżdżają z góry jak na sankach, tyle że bez sanek. Wszyscy już zjechali, teraz robię to ja. Świetna zabawa. Na dole czekają na mnie wychowawca, mama i reszta klasy. Mama jest niezadowolona, że bez pozwolenia sam tak się wybrałem na górę. Oesu, przecież nic mi się nie stało.
Przeskok wydarzeń.
Jestem w domku, siedzę sobie w swoim pokoju, który rzeczywiście wygląda jak mój prawdziwy pokój. W innych pomieszczeniach słyszę obecność pozostałych. Wiem, że dziewczyny rozmawiały ze sobą o rzeczach, które chciałyby pozostawić w tajemnicy, a o których ja bym się chętnie dowiedział. Zapis z tych rozmów znajduje się w barku, w moim pokoju. Barek jest na klucz, tyle że ja ten klucz mam. Już chcę go otworzyć, gdy nauczycielka krzyczy, że zaraz wyruszamy.

Oprócz tego przypomniałem sobie jeszcze pojedyncze sceny: 
  • kieruję samochodem (kilka dni temu zacząłem jazdy, więc motyw kierowania autem przez najbliższe tygodnie będzie pewnie dość częsty),
  • wielki, rudy królik wujka uciekł z klatki i hasa sobie po podwórku.
//////////////////////////////////////////////////////

Przemyślenia: WILD zdecydowanie na plecach, bo na boku za szybko zasypiam. Mam nadzieję, że w końcu przyzwyczaję się do hipnagogów i nie będę na nie reagować takim podekscytowaniem. Może jeszcze poeksperymentuję z godzinami pobudek i czasem czuwania, ale raczej bez jakichś większych zmian w stosunku do ostatniej próby. Może jednak powinienem spędzać czas czuwania w inny sposób, np. medytując (taka ekstremalna ADA) albo czytając relacje ze świadomych snów, albo... no nie wiem. Czy to, co się robi w czasie WBTB jest bardzo istotne?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Karni - przez Areckt - 31-07-2017, 19:25
RE: Karni - przez Areckt - 02-08-2017, 11:39
RE: Karni - przez Areckt - 03-08-2017, 11:14
RE: Karni - przez Areckt - 04-08-2017, 09:56
RE: Karni - przez incestus - 04-08-2017, 10:06
RE: Karni - przez Areckt - 05-08-2017, 11:03
RE: Karni - przez Areckt - 06-08-2017, 12:36
RE: Karni - przez incestus - 06-08-2017, 13:40
RE: Karni - przez Areckt - 06-08-2017, 22:22
RE: Karni - przez incestus - 06-08-2017, 22:27
RE: Karni - przez Areckt - 07-08-2017, 14:47
RE: Karni - przez Areckt - 08-08-2017, 11:49
RE: Karni - przez Areckt - 09-08-2017, 10:22
RE: Karni - przez Areckt - 10-08-2017, 11:25
RE: Karni - przez incestus - 10-08-2017, 20:18
RE: Karni - przez Areckt - 11-08-2017, 10:29
RE: Karni - przez Areckt - 12-08-2017, 11:37
RE: Karni - przez cosmic. - 12-08-2017, 16:25
RE: Karni - przez Areckt - 13-08-2017, 14:40
RE: Karni - przez Areckt - 14-08-2017, 12:23
RE: Karni - przez Areckt - 15-08-2017, 11:32
RE: Karni - przez incestus - 15-08-2017, 12:13
RE: Karni - przez Areckt - 16-08-2017, 11:17
RE: Karni - przez incestus - 16-08-2017, 22:28
RE: Karni - przez Areckt - 17-08-2017, 13:03
RE: Karni - przez Areckt - 18-08-2017, 16:32
RE: Karni - przez incestus - 18-08-2017, 16:54
RE: Karni - przez Areckt - 19-08-2017, 15:07
RE: Karni - przez incestus - 19-08-2017, 18:23
RE: Karni - przez Areckt - 20-08-2017, 15:04
RE: Karni - przez incestus - 20-08-2017, 18:09
RE: Karni - przez Areckt - 21-08-2017, 11:38
RE: Karni - przez Areckt - 22-08-2017, 13:48
RE: Karni - przez incestus - 22-08-2017, 17:03
RE: Karni - przez Areckt - 22-08-2017, 18:38
RE: Karni - przez Areckt - 23-08-2017, 12:40
RE: Karni - przez incestus - 23-08-2017, 18:11
RE: Karni - przez Areckt - 24-08-2017, 13:15
RE: Karni - przez incestus - 24-08-2017, 16:50
RE: Karni - przez Areckt - 25-08-2017, 13:15
RE: Karni - przez incestus - 25-08-2017, 15:14
RE: Karni - przez Areckt - 26-08-2017, 12:39
RE: Karni - przez incestus - 26-08-2017, 15:12
RE: Karni - przez Areckt - 26-08-2017, 15:34
RE: Karni - przez Areckt - 27-08-2017, 11:54
RE: Karni - przez incestus - 27-08-2017, 16:55
RE: Karni - przez Areckt - 28-08-2017, 15:59
RE: Karni - przez Areckt - 29-08-2017, 13:25
RE: Karni - przez Areckt - 30-08-2017, 12:58
RE: Karni - przez Areckt - 31-08-2017, 16:42
RE: Karni - przez incestus - 31-08-2017, 17:30
RE: Karni - przez Areckt - 01-09-2017, 14:54
RE: Karni - przez Areckt - 02-09-2017, 10:56
RE: Karni - przez Areckt - 03-09-2017, 13:27
RE: Karni - przez Isabela - 03-09-2017, 16:05
RE: Karni - przez incestus - 03-09-2017, 16:33
RE: Karni - przez Isabela - 03-09-2017, 17:21
RE: Karni - przez Areckt - 03-09-2017, 17:44
RE: Karni - przez Neurocosmic - 03-09-2017, 17:45
RE: Karni - przez incestus - 03-09-2017, 22:55
RE: Karni - przez Areckt - 04-09-2017, 19:21
RE: Karni - przez Areckt - 05-09-2017, 20:44
RE: Karni - przez Areckt - 06-09-2017, 18:27
RE: Karni - przez Areckt - 09-09-2017, 09:38
RE: Karni - przez Areckt - 10-09-2017, 10:03
RE: Karni - przez Areckt - 13-09-2017, 21:18

Skocz do:

UA-88656808-1