21-08-2017, 21:47
Hmm może sam nie miałem nic takiego, ale często słyszę relacje takiego wrażenia, częściej po halucynogenach. Podejrzewam, że jest to uczucie pełnego bezpieczeństwa, zatracenie lęku przed tym co odrębne. Pod wpływem takiego uczucia można mieć wrażenie, że cały świat gra w jednej drużynie i my jesteśmy jego drobną częścią.
Ja sam w LD miałem bardziej uczucie podniosłości, wielkiej ekscytacji, podziwu dla piękna, które zachwiało wszystkimi wartościami - doczesne dążenia stały się szare i mało ważne w obliczu takiego świętego doznania
Ja sam w LD miałem bardziej uczucie podniosłości, wielkiej ekscytacji, podziwu dla piękna, które zachwiało wszystkimi wartościami - doczesne dążenia stały się szare i mało ważne w obliczu takiego świętego doznania





