21-08-2017, 21:00
DZIEŃ 21
Data: 2017.08.21
Ilość przespanych godzin: 9h
Ilość zapamiętanych snów: 1
#1
Leżałem sobie spokojnie na plaży z rodziną w Ustce. Rodzice wysłali mnie, abym kupił coś do zjedzenia na usteckiej promenadzie. Idę sobię idę, a tu nagle cała promenada rozwalona niczym w the walking dead, ale bez zoombie. Wszędzie wokół jeździły niemieckie wojska. Idąc promenadą zmieniały mi się światy, sypałem słonecznik na ziemię nie wiem po co, a potem biegałem dla przyjemności po mieście, po chodniku "pływał" statek.
*Moje sny są coraz dziwniejsze i nie wiem o co chodzi*





