21-08-2017, 18:41
Dzień 2017.08.20
pobudka 4:30
Ilość przespanych godzin 6,30 h
Ilość snów, zapamiętanych 1
Lokalizacja nieznana
WILD - (próbowałem)
Sen dotyczył koncertu metalmani. Wybrałem się na koncert z kuzynami do spodka, wizualnie miejsce było mi nie znane, siedzieliśmy w czwartym rzędzie po środku, czekaliśmy na koncert grupy Paradaise Lost, było ciemno. Postanowiłem wyjść do WC, jak wróciłem moi kuzyni mieli już podpisane płyty, spytałem ich jak to możliwe przecież nie było mnie tylko chwilkę, podobno przed chwilą podpisywali, ale za nim porozmawiałem z kuzynami musiałem troszkę poszukać swojego miejsca do siedzenia. Za chwile znowu zaczęli podpisywać płyty co ciekawe miałem przy sobie CD a poszedłem z winylem, przed sceną stał bardzo długi stół z ciemną narzutą gdzie można było ułożyć płyty, gdy byłem przy stole podszedł do mnie mężczyzna ubrany na czarno w płaszcz i wyciągnął mi z ręki bilet i poszedł (osoba mi nieznana), poszedłem za nią dogoniłem go i zabrałem mu z ręki mój bilet i wszystko co miał, pamiętam że gdy schodziłem w kierunku sceny po drodze wyrzucałam jego pieniądze aż zostały mi tylko w ręce dwa bilety. Z tego co pamiętam płytę udało mi się podpisać. ?
pobudka 4:30
Ilość przespanych godzin 6,30 h
Ilość snów, zapamiętanych 1
Lokalizacja nieznana
WILD - (próbowałem)
Sen dotyczył koncertu metalmani. Wybrałem się na koncert z kuzynami do spodka, wizualnie miejsce było mi nie znane, siedzieliśmy w czwartym rzędzie po środku, czekaliśmy na koncert grupy Paradaise Lost, było ciemno. Postanowiłem wyjść do WC, jak wróciłem moi kuzyni mieli już podpisane płyty, spytałem ich jak to możliwe przecież nie było mnie tylko chwilkę, podobno przed chwilą podpisywali, ale za nim porozmawiałem z kuzynami musiałem troszkę poszukać swojego miejsca do siedzenia. Za chwile znowu zaczęli podpisywać płyty co ciekawe miałem przy sobie CD a poszedłem z winylem, przed sceną stał bardzo długi stół z ciemną narzutą gdzie można było ułożyć płyty, gdy byłem przy stole podszedł do mnie mężczyzna ubrany na czarno w płaszcz i wyciągnął mi z ręki bilet i poszedł (osoba mi nieznana), poszedłem za nią dogoniłem go i zabrałem mu z ręki mój bilet i wszystko co miał, pamiętam że gdy schodziłem w kierunku sceny po drodze wyrzucałam jego pieniądze aż zostały mi tylko w ręce dwa bilety. Z tego co pamiętam płytę udało mi się podpisać. ?





