21-08-2017, 11:38
21.08.2017
Obudziłem się o 3:46. Tym razem nie przezwyciężyłem pragnienia powrotu do cieplutkiego łóżka i po prostu zasnąłem. No cóż, zdarza się. Jeśli chodzi o sny, to pamiętam kilka strzępków i niewyraźnych scen, ale nie jest to nic ciekawego. Nie chcę mi się tego opisywać.
Obudziłem się o 3:46. Tym razem nie przezwyciężyłem pragnienia powrotu do cieplutkiego łóżka i po prostu zasnąłem. No cóż, zdarza się. Jeśli chodzi o sny, to pamiętam kilka strzępków i niewyraźnych scen, ale nie jest to nic ciekawego. Nie chcę mi się tego opisywać.





