20-08-2017, 09:14
Dzień 19
Data snu: 20.08.2017
Godzina snu : pewnie po 00.00-7.00
Położyłem się po godz 23.00, i dłuugo nie mogłem zasnąć
#1-Wszystko dzieje się w mojej miejscowości, u dalszych sąsiadów.I znowu Gra o Tron.Razem z bratem tam jedziemy.Wdrapuję się gdzieś bardzo wysoko, koło tronu.Widzę króla i królową.Masakra jest bardzo dużo głębokich dziur.Na przeciwko tronu, w klatce umiera jakby niewolnik, jakaś kobieta prosi by go puścili.Nawet jak już wracamy, widzimy na polu ogromne dziury
#2-Niektórych snów lepiej nie będę opisywać, i zachowam to dla siebie
Data snu: 20.08.2017
Godzina snu : pewnie po 00.00-7.00
Położyłem się po godz 23.00, i dłuugo nie mogłem zasnąć
#1-Wszystko dzieje się w mojej miejscowości, u dalszych sąsiadów.I znowu Gra o Tron.Razem z bratem tam jedziemy.Wdrapuję się gdzieś bardzo wysoko, koło tronu.Widzę króla i królową.Masakra jest bardzo dużo głębokich dziur.Na przeciwko tronu, w klatce umiera jakby niewolnik, jakaś kobieta prosi by go puścili.Nawet jak już wracamy, widzimy na polu ogromne dziury
#2-Niektórych snów lepiej nie będę opisywać, i zachowam to dla siebie
Próba WILDA dzisiejszej nocy skończyła się nie powodzeniem z różnych przyczyn, chociaż było dobrze. Będę próbował dalej, w końcu mi się uda, jestem tego pewien, no i pozytywnie nastawiony.
#1-Teraz znalazłem się u sąsiadów w łóżku , nie wiem co robię.Chyba się z kimś biłem, bo czuję się jakiś taki nie wyspany.Z mojego punktu widzenie to dopiero co się obudziłem,tylko nie wiem dlaczego u sąsiadów.Ania i Ewelina już siedzą przy komputerze, i raczej na razie nie zwracają na mnie uwagi.Wstaję i patrze że jest już godz 4 po południu.Widzę przez moment siostrę która mówiła coś bratu o perseidach.Wiedziałem że już były,i czeka sie na nie przez kolejny rok, jednak pomyślałem że może się jeszcze nie skończyły.Jest godz 16.30 szukam swoich butów przed wyjściem, bo tam się je zostawia.Nie mogę jednak znaleźć, mówię o tym wszystkim.Gospodarz położył się na łóżku koło telewizora.Ktoś wyciąga buty z jakiejś szafki, są zielone prawie identyczne do moich, jednak gdy tylko podchodzę już widzę że są za małe, mówię że to nie moje.W czym ja tu przyszedłem , pytam się bo ja nie pamiętam i nie wiem jak i kiedy.Ktoś mi mówi że mogłem przyjść tu w klapkach, co mogło mi się zdarzyć.No i widzę leżą pod łóżkiem, są takie same jak moje.Przed wyjściem sprawdzam jeszcze rozmiar i co? Nr 44 , od razu wiedziałem że to nie mój rozmiar, mimo że klapki wyglądają tak samo.Odłożyłem je i mówię że to nie moje.
Pytam się jak mam wrócić, odpowiada że jest blisko za górką.W końcu jestem w domu, nie wiem w jakich butach wróciłem...





