Dziennik
#12
Dzień 10
Godzina p. spać: (00:30)
Godzina wstania: (10:00)
Ilość pobudek: 2

sen 1. Autobus turystyczny. Jechałam z przyjaciółką Nikolą na wycieczkę. Było też kilku znajomych. Po pewnym czasie zrobiliśmy przystanek. Wszyscy wysiedli. Okazało się, że kierowcą pojazdu jest chłopak Nikoli. Zaczęła mi mówić, że się okropnie pokłócili i nawet nie rozmawiają. Zastanowiłam się więc jak jej pomóc. Powiedziałam coś w tym stylu (w śnie brzmiało sensowniej facepalm) : Musisz stworzyć pewne przyzwyczajenia. Jesteście bardzo długo razem i wiecie, że potrzebujecie siebie nawzajem. Pocałunek na przywitanie to norma. Kłótnia nie powinna tego zmienić. Myślę, że gdybyś weszła przodem autobusu i tak zrobiła wszystko wróciło by do normy. Nikola wybałuszyła oczy i mnie przytuliła. Zrobiła tak jak mówiłam mimo, że się bała. Chłopak spoglądał na nią niepewnie. Jednak, gdy go pocałowała westchnął i poprosił, żeby usiadła i porozmawiała. Z przodu siedziało kilka dzieciaków, które słyszały ich skomplikowaną rozmowę bądź przeprosiny.

sen 2. Moja stajnia. Siedziałam na pastwisku razem z moim przyjacielem z dzieciństwa. Rozmawialiśmy o życiu na kocu piknikowym. Pod koniec dnia zauważyłam Pana Mietka idącego w naszą stronę. Przywitał mnie radośnie. Chciałam podać mu dłoń, ale nie potrafiłam zgiąć żądnej kości. Było mi wstyd. Rozluźniłam atmosferę śmiechem i powiedziałam mu o moich problemach z kośćmi. Zrozumiał, mimo to uścisnął moją prostą dłoń. Rozmawialiśmy chwilę, a potem ruszył w stronę domu. Zostawiłam przyjaciela na pastwisku i poszłam w ślad za Panem. M. Na podwórku biegały psy. Jimmy i Abi, oraz mój pies. Coś mu odbiło, biegał, szczekał i warczał. Coś musiało być na rzeczy, ponieważ nigdy się tak nie zachowuje. Wchodząc do domu pierwsze co ściągnęłam ubranie i weszłam do basenu znajdującego się pod schodami. Zasłaniały go szafki. Usłyszałam cichy odgłos. Ktoś był w tym domu. 
- Wiem, że tu jesteś. - powiedział złodziej, a ja oznajmiłam, że też wiem iż tu jest. Nagle wszystko działo się w przyśpieszonym tempie. Chwyciłam dłońmi brzeg basenu, wyrzuciłam nogi w tył robiąc fikołka do przodu stanęłam o równych nogach na schodach prowadzących do piwnicy. Bez chwili namysłu pobiegłam tam. Uciekałam korytarzem. Niestety jego sufit był zrobiony z krat, dzięki czemu było widać mnie na górze, gdzie był złodziej. Wpuścił przez kraty jakiś gaz, który mnie dławił. Ruszyłam do pomieszczenia z oknami, jednak uchyliłam je tylko lekko ku górze ponieważ tylko na to pozwalał okiennice. Zaczerpnęłam powietrza, ale miałam świadomość, że to nie wystarczy. Pod wpływem adrenaliny rozbiłam głową szybę wpuszczając tlen do moich płuc. Oczami wyobraźni widziałam jak mój przyjaciel wchodzi do domu. Ujrzał złodzieja, jednak nie wiedział kto to. Z oddali dobiegł mój głos: To pułapka! 
Przyjaciel chwycił za ostry przedmiot w pobliżu i zaczął starcie  napastnikiem.

sen 3.Wiata na parkingu. Było dużo znajomych. Przyjechałam z Mamą. Okazało się, że mój kuzyn też tam jest i nie wiedząc czemu przywiozła go Ciocia. Siostry zauważyły się w drodze. Wróciły na parking i Zaczęły rozmawiać. Ciocia z Wujkiem zaproponowali mojej Mamie wyjazd na Malediwy. Była niepewna i powiedziała, że się zastanowi.

sen 4. Piwnica. Uciekaliśmy przed jakimś księdzem i mnichami. Znaleźliśmy pomieszczenie na klucz. Zamknęliśmy i rozpaliliśmy w kącie ognisko z dużego stosu drewna. Jakiś chłopak wziął dużą ilość gałązek tworząc coś w rodzaju wachlarza. Gdy tak wachlował tworzył mnóstwo dymu, który oślepiał drogę. W pomieszczeniu obok byli inni, czekając na znak ucieczki. Usłyszeliśmy mnichów, więc jeden po drugim zaczęliśmy przechodzić przez małe okienko do drugiego z pomieszczeń. Gdy wszyscy przeszliśmy, a mnichom udało się wejść do poprzedniego pokoju nic nie widzieli przez dym. Nawet drzwi, którymi przeszliśmy. Szybko pobiegliśmy na korytarz. Biegliśmy już po schodach, gdy mężczyzna ubrany na czarno złapał mnie za włosy i groził sztyletem. Powiedział, że mam z nim iść. Kopnęłam go w splot i uciekłam w bok do pomieszczenia. Byli już tam mnisi, a ja znajdowałam się w pułapce. Na szczęście mężczyzna zaczął walczyć z mnichami a ja w tym czasie dołączyłam do innych, którzy na mnie czekali. 

sen 5. Dziwny obóz w starym miejscu. Była ze mną przyjaciółka Nikola i znajoma, która chwaliła się swoimi "osiągnięciami" związanymi z facetami na obozie.

sen 6. Półka z moimi butami. Było dużo nowych. Pokazałam je Nikoli i powiedziała, że nawet jej się podobają. (sukces)

sen 7. Mój przyszły pokój w domu który za niedługo będę zamieszkiwać z koleżanką i kolegą. Podłoga była z ciemnego drewna, wyglądała solidnie i pięknie. Leżał na niej bordowy dywan obszyty złotymi i białymi wstawkami. Ściany były również ciemne, a na nich wisiały złote lampy. Na środku pokoju był niski, dość duży stolik z tego samego drewna co podłoga. Całe pomieszczenie sprawiało wrażenie luksusowego apartamentu. Czułam nawet zapach drewna. Weszli lokatorzy i westchnęli ze zdumienia.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Dziennik - przez Gunia - 07-08-2017, 16:22
RE: Dziennik - przez Skipper - 07-08-2017, 18:11
RE: Dziennik - przez cosmic. - 07-08-2017, 18:46
RE: Dziennik - przez Gunia - 08-08-2017, 12:53
RE: Dziennik - przez Gunia - 09-08-2017, 22:17
RE: Dziennik - przez Gunia - 10-08-2017, 23:31
RE: Dziennik - przez Gunia - 11-08-2017, 21:05
RE: Dziennik - przez Gunia - 12-08-2017, 21:24
RE: Dziennik - przez Gunia - 13-08-2017, 20:54
RE: Dziennik - przez Gunia - 14-08-2017, 14:34
RE: Dziennik - przez Gunia - 15-08-2017, 21:49
RE: Dziennik - przez Gunia - 16-08-2017, 23:02
RE: Dziennik - przez Gunia - 17-08-2017, 23:12
RE: Dziennik - przez Gunia - 18-08-2017, 23:10
RE: Dziennik - przez Gunia - 19-08-2017, 18:37
RE: Dziennik - przez Gunia - 20-08-2017, 22:29
RE: Dziennik - przez wampia - 20-08-2017, 23:22
RE: Dziennik - przez Neurocosmic - 21-08-2017, 13:20
RE: Dziennik - przez Gunia - 21-08-2017, 22:37
RE: Dziennik - przez Gunia - 22-08-2017, 11:38
RE: Dziennik - przez Gunia - 23-08-2017, 23:25
RE: Dziennik - przez Gunia - 24-08-2017, 23:00
RE: Dziennik - przez Gunia - 25-08-2017, 22:10
RE: Dziennik - przez Gunia - 26-08-2017, 21:28
RE: Dziennik - przez Gunia - 27-08-2017, 21:48
RE: Dziennik - przez Gunia - 28-08-2017, 15:14
RE: Dziennik - przez Skipper - 28-08-2017, 15:18

Skocz do:

UA-88656808-1