15-08-2017, 07:58
Przypomniał mi się pierwszy sen.
Byłam u siebie w pokoju. Trochę pokręciłam się po domu po czym ponownie wróciłam do pokoju. Na łóżku leżał telefon w którym padło oprogramowanie. Okazało się że działa. Śmigał bardzo szybko zupełnie jak by był nowy. Odpaliłam laptop. Również śmigał. Byłam tym wszystkim tak zaskoczona że poszłam do pokoju brata. Tu się zaczyna kolejny sen...
Byłam u siebie w pokoju. Trochę pokręciłam się po domu po czym ponownie wróciłam do pokoju. Na łóżku leżał telefon w którym padło oprogramowanie. Okazało się że działa. Śmigał bardzo szybko zupełnie jak by był nowy. Odpaliłam laptop. Również śmigał. Byłam tym wszystkim tak zaskoczona że poszłam do pokoju brata. Tu się zaczyna kolejny sen...





