13-08-2017, 14:40
13.08.2017
Trochę się zawiodłem. Wczoraj alfa budzik działał doskonale, budził mnie po każdym śnie. Dziś, gdy zamierzałem konsekwentnie zapisywać każdy sen po pobudce, alfa budzik postanowił się spierniczyć. Obudziłem się raz dokładnie o 7:00, wiem, bo słyszałem dzwony pobliskiego kościoła. Nie pamiętałem żadnego snu, ale było mi przyjemnie - przewróciłem się na bok i zasnąłem. Drugi raz obudziłem się idealnie o 8:00, wiem, bo znów słyszałem dzwony. Zapamiętałem niewyraźnie jeden sen, ale nie jest zbyt ciekawy. Byłem obserwatorem, widziałem jakąś brzydką grę wideo, w której można poruszać się dwiema postaciami - pomarańczowym jeżem, który może tylko skakać i okrągłym, zielonym czymś, które może tylko się turlać. Postacie te się połączyły i sturlały się w przepaść.
Trochę się zawiodłem. Wczoraj alfa budzik działał doskonale, budził mnie po każdym śnie. Dziś, gdy zamierzałem konsekwentnie zapisywać każdy sen po pobudce, alfa budzik postanowił się spierniczyć. Obudziłem się raz dokładnie o 7:00, wiem, bo słyszałem dzwony pobliskiego kościoła. Nie pamiętałem żadnego snu, ale było mi przyjemnie - przewróciłem się na bok i zasnąłem. Drugi raz obudziłem się idealnie o 8:00, wiem, bo znów słyszałem dzwony. Zapamiętałem niewyraźnie jeden sen, ale nie jest zbyt ciekawy. Byłem obserwatorem, widziałem jakąś brzydką grę wideo, w której można poruszać się dwiema postaciami - pomarańczowym jeżem, który może tylko skakać i okrągłym, zielonym czymś, które może tylko się turlać. Postacie te się połączyły i sturlały się w przepaść.





