10-08-2017, 23:31
Dzień 4 Tej nocy słabo i to na ostatnią chwilę pisane. Dziś się bardziej postaram i spróbuję z WBTB!
Godzina p. spać: (2:20)
Godzina wstania: (11:30)
Ilość pobudek: (2/3)
sen 1. Młode lwiątka w klatce. Opiekowała się nimi dziwna kobieta i starsze lwy, które były niemiłe. Któregoś razu jeden mały lew uciekł. Znalazł inny ''dom'' wychował go tam dorosły i mądry lew. Gdy lwiątko dorosło oznajmiło mu, że cieszy się z powodu ucieczki ponieważ teraz mógł być z nim. Podziękował mu za przekazaną mądrość.
sen 2. Zostaliśmy wysłani z królestwa na koniach na jakąś wyprawę. Miała na celu chyba zwabienie ludzi z drugiego królestwa. Było nas trzech. ( w każdym z nas inna krew...) Królowa rozrzuciła przed zamkiem ciała martwych ludzi. Widzieliśmy jak ścina czterem ochotnikom głowy, a potem jej poddani układają jej tworząc ''bramę''. Powiedziała, że jak przybędą tu ludzie z drugiego królestwa to zdechną ze smrodu. Pogalopowaliśmy w stronę lasu.
sen 3. Stara nauczycielka języka angielskiego stała w swoim różowym golfiku i żółtych okularach. Nie rozpoznałam tego małego pulpeta. Zaczęła się lekcja i zorientowałam się, że to przecież ona. Zaczęłam się śmiać i witać ją promiennie. Zapytała gdzie są moje książki na co odpowiedziałam, że w domu. Po skończonej lekcji poczekałam na moją koleżankę z którą chodziłam do podstawówki. Poszłyśmy do sklepiku w którym były różne rzeczy dla psów i kotów. Zaczęłyśmy rozkładać towar, gdy do pomieszczenia weszła grupka przedszkolaków.
sen 4. Stadnina. Byłam tam z moją dawną trenerką i koleżanką - fotograf. Na zewnątrz były dwa parkury ogrodzone białymi płotkami. Nad jedną z nich opadały nisko gałęzie drzewa. Postanowiłyśmy je ściąć. Po skończonej pracy zrobiłyśmy sobie wspólne, pamiątkowe zdjęcie.
Godzina p. spać: (2:20)
Godzina wstania: (11:30)
Ilość pobudek: (2/3)
sen 1. Młode lwiątka w klatce. Opiekowała się nimi dziwna kobieta i starsze lwy, które były niemiłe. Któregoś razu jeden mały lew uciekł. Znalazł inny ''dom'' wychował go tam dorosły i mądry lew. Gdy lwiątko dorosło oznajmiło mu, że cieszy się z powodu ucieczki ponieważ teraz mógł być z nim. Podziękował mu za przekazaną mądrość.
sen 2. Zostaliśmy wysłani z królestwa na koniach na jakąś wyprawę. Miała na celu chyba zwabienie ludzi z drugiego królestwa. Było nas trzech. ( w każdym z nas inna krew...) Królowa rozrzuciła przed zamkiem ciała martwych ludzi. Widzieliśmy jak ścina czterem ochotnikom głowy, a potem jej poddani układają jej tworząc ''bramę''. Powiedziała, że jak przybędą tu ludzie z drugiego królestwa to zdechną ze smrodu. Pogalopowaliśmy w stronę lasu.
sen 3. Stara nauczycielka języka angielskiego stała w swoim różowym golfiku i żółtych okularach. Nie rozpoznałam tego małego pulpeta. Zaczęła się lekcja i zorientowałam się, że to przecież ona. Zaczęłam się śmiać i witać ją promiennie. Zapytała gdzie są moje książki na co odpowiedziałam, że w domu. Po skończonej lekcji poczekałam na moją koleżankę z którą chodziłam do podstawówki. Poszłyśmy do sklepiku w którym były różne rzeczy dla psów i kotów. Zaczęłyśmy rozkładać towar, gdy do pomieszczenia weszła grupka przedszkolaków.
sen 4. Stadnina. Byłam tam z moją dawną trenerką i koleżanką - fotograf. Na zewnątrz były dwa parkury ogrodzone białymi płotkami. Nad jedną z nich opadały nisko gałęzie drzewa. Postanowiłyśmy je ściąć. Po skończonej pracy zrobiłyśmy sobie wspólne, pamiątkowe zdjęcie.





