10-08-2017, 09:07
Dzień 9
Data snu: 10.08.2017
Godzina snu 23.00-5.00
Wieczorem po pracy coś tam wypiłem ,więc z dzisiejszym spaniem i zapamiętaniem wszystkich snów raczej miałem spory problem, a i po przebudzeniu także usnąć nie za bardzo mogłem.
#1-Jestem w Technikum na warsztatach.Chyba mam jakieś zajęcia praktyczne, ale tym razem, z kolegami i sensacyjnie koleżankami z dawnej szkoły.Chyba szykujemy jakiś spektakl na zakończenie.Rozmawiamy, są Artur,Norbert,Ala,Inga i chyba jeszcze ktoś.Mamy kupić jakiś drewniany przedmiot,tylko nie wiemy skąd.Ja proponuje OLX, i o dziwo zgadzają się ze mną.W tym momencie wychodzimy na zewnątrz, gdzie jest już naprawdę ciemno, świeci światła.Koledzy i koleżanki lecą do sklepu, ja natomiast idę do innego budynku warsztatów do toalety.Nikogo tutaj już nie ma , a światło świeci.Patrzę przez okno jakby na kogoś czekając.Nikt nie idzie, nikogo nie ma,jestem tylko ja.Teraz jestem na parkingu, z daleka widzę kolegę który stoi przed samochodem, na coś czekając.Wiem że dziś kogoś z grupy nie było.Widzę jak czerwony samochód gaśnie na mieście, wcześniej był zaparkowany koło szkoły.
Obudziłem się po jakimś czasie i długo nie mogłem ponownie zasnąć.
#1-Jestem w domu.Są siostra , brat i jeszcze ktoś.Jest czwartek, chyba będę mieć jakiś egzamin po 10.00.Nie chcę jechać, i mam jakieś pretensje za coś.Ostatecznie zostaję, a brat z siostrą pojechali jeszcze do brata ciotecznego.W pewnym momencie,ktoś do nas puka, a tu?Kolega który informuje o zaginięciu jakiejś dziewczyny.Najpierw wychodzi moja siostra,która później też zaginęła.Słyszę o jakiejś górze,przez którą można przejechać i od razu znaleźć się w Kopenhadze.Widzę tą górę i wydaje mi się to dziwne bo Kopenhaga leży w Danii,chwilkę pomyślałem i w końcu zignorowałem to.Widzę jak wiele rowerzystów poszukuje tej dziewczyny, poruszają się przez las w stronę sąsiadów.
Data snu: 10.08.2017
Godzina snu 23.00-5.00
Wieczorem po pracy coś tam wypiłem ,więc z dzisiejszym spaniem i zapamiętaniem wszystkich snów raczej miałem spory problem, a i po przebudzeniu także usnąć nie za bardzo mogłem.
#1-Jestem w Technikum na warsztatach.Chyba mam jakieś zajęcia praktyczne, ale tym razem, z kolegami i sensacyjnie koleżankami z dawnej szkoły.Chyba szykujemy jakiś spektakl na zakończenie.Rozmawiamy, są Artur,Norbert,Ala,Inga i chyba jeszcze ktoś.Mamy kupić jakiś drewniany przedmiot,tylko nie wiemy skąd.Ja proponuje OLX, i o dziwo zgadzają się ze mną.W tym momencie wychodzimy na zewnątrz, gdzie jest już naprawdę ciemno, świeci światła.Koledzy i koleżanki lecą do sklepu, ja natomiast idę do innego budynku warsztatów do toalety.Nikogo tutaj już nie ma , a światło świeci.Patrzę przez okno jakby na kogoś czekając.Nikt nie idzie, nikogo nie ma,jestem tylko ja.Teraz jestem na parkingu, z daleka widzę kolegę który stoi przed samochodem, na coś czekając.Wiem że dziś kogoś z grupy nie było.Widzę jak czerwony samochód gaśnie na mieście, wcześniej był zaparkowany koło szkoły.
Obudziłem się po jakimś czasie i długo nie mogłem ponownie zasnąć.
#1-Jestem w domu.Są siostra , brat i jeszcze ktoś.Jest czwartek, chyba będę mieć jakiś egzamin po 10.00.Nie chcę jechać, i mam jakieś pretensje za coś.Ostatecznie zostaję, a brat z siostrą pojechali jeszcze do brata ciotecznego.W pewnym momencie,ktoś do nas puka, a tu?Kolega który informuje o zaginięciu jakiejś dziewczyny.Najpierw wychodzi moja siostra,która później też zaginęła.Słyszę o jakiejś górze,przez którą można przejechać i od razu znaleźć się w Kopenhadze.Widzę tą górę i wydaje mi się to dziwne bo Kopenhaga leży w Danii,chwilkę pomyślałem i w końcu zignorowałem to.Widzę jak wiele rowerzystów poszukuje tej dziewczyny, poruszają się przez las w stronę sąsiadów.





