09-08-2017, 23:14
Zgadzam sie, tylko w moim przypadku z doświadczenia wiem, że takie większe zainteresowanie i brak rezultatów( czyli głównie pamięci snów) doprowadziłoby niestety do utraty chęci i zaniechania. Dlatego tez wole podchodzić teraz nieco z dystansem do tego wszystkiego. Jednak to nie znaczy, że nie myśle o snach czy też nie robie RT. Jako introwertyk mam o tyle dobrze, że skupić się na wnętrzu czyli np. na własnych snach lub robieniu RT i derealizacji jest mi bardzo łatwo bo mógłbym to ująć w ten sposób, że większą część zycia przezywam w sobie z własnymi myślami, ale to juz temat na inną dyskusję





